Anna Mucha jest mamą 12-letniej Stefanii i młodszego Teodora. Ich ojcem jest Włocha Marcel Sora, z którym aktorka już zdążyła się rozstać. Aktualnie układa sobie życie u boku Jakuba Wonsa, z którym także pracuje w teatrze.
Choć Mucha nie narzeka na finanse i świetnie zarabia nie tylko na grze w serialach, ale też reklamowaniu różnych produktów. Okazuje się jednak, że swoich dzieciom nie podstawia wszystkiego pod nos i każe od małego doceniać wartość pieniądza.
Mucha kazała 12-letniej córce zarobić na wakacje
Ostatnio Stefanii zamarzył się wyjazd na obóz. Anna kazała jej jednak zarobić choć część kwoty, którą należy zapłacić za wyjazd. 12-latka wzięła sprawy w swoje ręce i... ruszyła do domowej piwnicy.
Postanowiła bowiem przeszukać wszystkie pomieszczenia, a każdą wartościową rzecz sprzedać. Znana matka jest w lekkim szoku, bo nie spodziewała się, że pociecha kiedykolwiek zobaczy poukrywane tam skarby.
"Ja słuchajcie w pracy, a tymczasem moja córka w piwnicy i tu powinnam postawić kropkę w zasadzie – nie. Buszuje i wyciąga rzeczy na sprzedaż" - wyznała Mucha.

Postanowiła jej jednak jakoś pomóc i zrobiła aukcję znalezionych przez Stefanię "skarbów" na swoim Intagramie. Towary rozeszły się momentalnie. Mucha nie kryła wzruszenia i dziękowała szczodrym fanom:
"Kochani, chciałabym wszystkim podziękować za wymiar edukacyjny i wkład w tę edukację finansową mojej córki. Chciałam powiedzieć, że się rozkręciła i siedzi w piwnicy i dalej grzebie, a tam jest pełno skarbów. Chciałabym przekazać, że pieniądze, które zarobiła dzisiaj z tej sprzedaży, zostaną przekazane na jej wydatki osobiste, które czekają ją tego lata i nadchodzącego obozu" – zapewniła Anna.
Czytaj też:
Anna Mucha padła ofiarą oszusta. Drży o swój los przez pikantne zdjęcia?
Poznaliśmy stawki największych gwiazd "M jak Miłość". Te kwoty robią wrażenie









