Zbigniew Suszyński to wybitny aktor. Pasją do zawodu zaraził córkę
65-letni Zbigniew Suszyński to aktor, którego widzowie mogą kojarzyć z wielu produkcji filmowych i serialowych. Artysta zasłynął między innymi rolami w "Młodych wilkach", "E=mc²", "Pierwszej miłości", "Na Wspólnej" oraz "Pożegnaniu z Marią".
Wiele osób zna także jego głos z produkcji animowanych. W polskiej wersji "Shreka" dubbingował Księcia z Bajki, a w "Tomie i Jerrym" użyczał głosu Tomowi.
Prywatnie Zbigniew Suszyński od lat jest związany z Małgorzatą, która z zawodu jest nauczycielką. Para doczekała się córki Mileny, która poszła w ślady znanego ojca.
Kim jest Milena Suszyńska?
Urodzona w 1986 roku Milena Suszyńska ukończyła warszawską Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza. Zanim jednak zdecydowała się na studia aktorskie, podobno rozważała także germanistykę i weterynarię.
Jej wybór początkowo nie spodobał się ojcu, który nie chciał, by córka wiązała przyszłość z aktorstwem.
"Tata na początku był załamany i bardzo zły. Długo się do mnie nie odzywał. Potem jednak zmienił zdanie" - cytowało Milenę "Na Żywo".
Z czasem doświadczony aktor zaakceptował decyzję córki. Dziś nie ukrywa, że z uwagą śledzi jej zawodowe sukcesy.
"Siebie nie lubię oglądać na małym ekranie, o tyle jej poczynania aktorskie śledzę z wielką przyjemnością. Jestem z niej dumny" - mówił Zbigniew Suszyński na antenie telewizji Polsat.
Milenę Suszyńską można było oglądać między innymi w "Przyjaciółkach", "O mnie się nie martw" oraz "Barwach szczęścia".
Córka Zbigniewa Suszyńskiego wyszła za znanego aktora. Ojciec nie był z tego zadowolony
Milena Suszyńska w 2014 roku wyszła za mąż za kolegę po fachu, Karola Dziubę. Para wspólnie wychowuje syna Gustawa.
Początkowo Zbigniew Suszyński nie był zachwycony tym, że jego córka związała się z aktorem. Uważał, że przynajmniej jedna osoba w rodzinie powinna wykonywać bardziej stabilny zawód.
"Moja żona jest nauczycielką i przez lata to ona prowadziła dom, i to ona miała (...) spojrzenie na życie, którego aktorom zazwyczaj brakuje. Poza tym to niepewny zawód i bazujący na ekstremalnych uczuciach, które potem trudno w domu zdusić" - mówił w rozmowie z "Faktem".
Ostatecznie aktor pogodził się również z tym wyborem córki i dziś kibicuje jej zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym.
Zobacz też:
Zbigniew Suszyński wprost mówi o swojej niskiej emeryturze. To dlatego cały czas pracuje
Gwiazdor "Młodych wilków" zagrał w międzynarodowym hicie. Dostał nagły telefon
Gwiazdor "Młodych wilków" nie miał za co żyć. "Na Zachodzie ludzie nie mogli uwierzyć"








