Doszło do scen z Mietkiem Szcześniakiem. Wszystko się nagrało
Mietek Szcześniak jest jednym z najsłynniejszych piosenkarzy w naszym kraju. "Dumka na dwa serca", którą śpiewa razem z Edytą Górniak, cieszy się dziś mianem kultowego utworu. Artysta miał ostatnio okazję zaśpiewać wspomnianą piosenkę na żywo w studiu "Dzień dobry TVN". Tym razem nie towarzyszyła mu jednak słynna wokalistka, a doskonale znany internautom Edward Warchocki.
Mieczysław Szcześniak czekał już na scenie gotowy do zaśpiewania swojej części, gdy w studiu rozległ się śpiew w wykonaniu robota. Artysta nie mógł powstrzymać śmiechu i początkowo sam nie dowierzał, co się właśnie stało.
Całe nagranie trafiło na media społecznościowe programu:
"Mietek Szcześniak i Edward Warchocki w utworze 'Dumka na dwa serca'" - czytamy na instagramowym profilu "Dzień dobry TVN".
Mietek Szcześniak nie krył zaskoczenia. Poruszenie w komentarzach
Nie tylko artysta był zaskoczony takim obrotem spraw. Emocji nie kryli również internauci, którzy zasypali profil programu komentarzami:
- "Pan Mieczysław jak zawsze cudowny, świetna forma. Talent";
- "Panie Mietku, podziwiam całym sercem za opanowanie aż do końca utwory. Ja zaczęła się śmiać i nie zaśpiewała ani jednego słowa";
- "Pan Mietek z … ludzkim głosem wygrywa wszystko";
- "Brawo Edward!";
- "Pan Mietek klasa";
- "Pani Edyta nie do poznania";
- "Co to się dzieje";
- "Mina Mietka bezcenna" - pisali.
Wyszło zabawnie?
ZOBACZ TAKŻE:
Nagłe doniesienia ws. Mietka Szcześniaka. Spakował walizki i wyjechał z kraju
Prawda ws. Szcześniaka wyszła na jaw po latach. Już chciał się wycofać
Mietek Szcześniak przekazał radosne wieści tuż przed weekendem. Nie od razu się udało








