Zaskakujące wyznanie Szcześniaka. Nigdy nie myślał o budowaniu kariery
Mieczysław Szcześniak jest jednym z tych gwiazdorów, które nie zdradzają szczegółów ze swojego życia prywatnego. Choć jest obecny w rodzimym show-biznesie już od czterech dekad, to wciąż niewiele o nim wiadomo. Piosenkarz ma na swoim koncie wiele hitów i cenionych duetów scenicznych.
Artysta przyznaje, że ma teraz intensywny czas zawodowy. Przed nim wiele ciekawych projektów:
"Ja po prostu myślę projektami. To jest moja druga płyta amerykańska i po angielsku, bo współpracuję z nimi i cieszę się z tego. To jest przygoda życia, a nie przygoda karierowa, ja się nie napinam. (…) Gdybym chciał zbudować karierę, tobym ją budował, nigdy o tym nie myślałem i zawsze chciałem muzykować. Jestem może z tych mniej typowych, ale lubię cieszyć się życiem" - mówił w rozmowie z agencją "Newseria".
Mieczysław Szcześniak podzielił się radością ze światem. Nie od razu się udało
W najnowszym wywiadzie piosenkarz ponownie wrócił do tematu radości z życia. Okazuje się, że artysta celebruje każdy poranek. Uradowany Mietek Szcześniak znienacka potwierdził szczęśliwe doniesienia:
"Otwieram oczy i już jestem w stanie podziękować, że znowu się udało [wstać - przyp. red]" - zaskoczył wyznaniem w rozmowie z RDC.
Okazuje się, że muzyk nauczył się takiej celebracji życia, nie miał takich odczuć od zawsze.
"No wiesz, no, bezczelnie traktujemy wszystko, jakby nam się należało. A to jest wszystko podarowane. (…) Nie zawsze wiedziałem, ale miałem przeczucie. I przeczuciem kierowany umiałem się do tego dobrze ustawić, docenić i dać sobie tę przestrzeń. Natomiast nie rozbierałem tego logicznie, no a teraz rozbieram i okazuje się, że tam ładne rzeczy pod tą rozbiórką" - podsumował.
Mądre podejście?
ZOBACZ TAKŻE:
Prawda ws. Szcześniaka wyszła na jaw po czterech dekadach. Nawet nie podejrzewał
Mietek Szcześniak lata temu podjął dla wielu zaskakującą decyzję. Tak dziś żyje
Mietek Szcześniak zaskoczył szczerym wyznaniem. Ujawnił, co tak naprawdę sądzi o Edycie Górniak








