Po odejściu Macieja Dowbora z "Dzień dobry TVN" Sandra Hajduk nie ma swojego stałego partnera i pojawia się w śniadaniówce u boku różnych prowadzących. W poniedziałkowy poranek prezenterce towarzyszył Jan Pirowski, który na co dzień tworzy w DDTVN lubiany duet z Izabellą Krzan. Ta para prowadzi program od niedawna, ale widzowie już doceniają naturalną chemię między nimi.
"Janek jest człowiekiem, który (...) lubi dyskutować na tematy wszelakie, ja jestem osobą, która również to lubi, więc naprawdę możemy spędzić godziny na rozmowie, ale przede wszystkim oboje lubimy się śmiać. A mam wrażenie, że jeżeli ktoś cię rozśmiesza, to jest połowa sukcesu w dobrej relacji. Ja się śmieję przy nim cały czas" - wyznała niedawno Iza Krzan w jednym z wywiadów.
Jak poszło Hajduk i Pirowskiemu? Już na samym początku w programie nadawanym na żywo doszło do niecodziennych scen.
Nie do wiary, co stało się w DDTVN. Niecodzienna wpadka na antenie
Programy nadawane na żywo rządzą się swoimi prawami i najczęściej nie brakuje w nich wpadek i nietypowych sytuacji. Do jednej z nich doszło właśnie w poniedziałek o poranku. Chociaż nic na to nie wskazywało, to po jednej z przerw reklamowych Sandra Hajduk pojawiła się na antenie sama, bez swojego ekranowego partnera.
Widzów z pewnością zastanowił taki obrót spraw. Pewnym tropem mogło być to, że przed reklamami w kąciku kuchennym zajmowano się słodkościami. Właśnie to był powód nieobecności Pirowskiego. Hajduk musiała tłumaczyć swojego kolegę.
"Upaćkał się wiśnią i za chwilę do nas wróci" - powiedziała nie owijając w bawełnę była partnerka Dowbora.
Janek Pirowski faktycznie niebawem wrócił na antenę i dalsza część programu przebiegła już bez żadnych niecodziennych scen.

Zobacz też:
Pirowski nie wytrzymał ws. ślubu Racewicz. Zebrało mu się na śmieszkowanie
Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Podczas wywiadu na żywo doszło do scen. Krupińska nie wytrzymała
TVN oficjalnie potwierdziło ws. Ralpha Kaminskiego i Doroty Wellman. Będzie jej nowym partnerem








