Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Reporterka nie wiedziała, że jest już na wizji
"Dzień Dobry TVN" w czasie wakacji przebiega zupełnie inaczej niż zazwyczaj. Wpływ na zmiany ma nie tylko nieobecność Marcina Prokopa, ale również rozmaite akcje organizowane przez stację.
W sezonie letnim w programie śniadaniowym prezentowane są różne relacje z kraju.
Jedną z nich, nagraną w ramach "Projektu plaża" miała przedstawić na wizji Katarzyna Jaroszyńska. Zgodnie z harmonogramem Paulina Krupińska i Damian Michałowski zapowiedzieli materiał, lecz pokazana na wizji reporterka najwyraźniej nie zorientowała się, że jest już nagrywana na żywo.
"Zwrotnej nie mam, nie słyszę studia, ani nic, natomiast słyszę siebie i Zuzię, a nie chcę słyszeć siebie, ani Zuzi. Ja nie mam w ogóle zwrotnej!" - mówiła do operatorów kamer.
Michałowski próbował ratować sytuację. "Jesteś już na antenie"
W trakcie swojego wejścia Jaroszyńska rozmawiała z rozmawiała z Zuzanną Jankowską, uczestniczką "Masterchefa". Niespodziewane problemy uniemożliwiły jej jednak płynne przejście do rozmowy.
Sytuację próbował ratować Damian Michałowski.
"Jesteś już na antenie! Możesz mówić, dzień dobry! 'Ja nie mam zwrotnej'" - zareagował Damian Michałowski.
Paulina Krupińska nie mogła pohamować śmiechu.
Reporterka szybko zrozumiała, co się wydarzyło i zrobiła co w jej mocy, by zachować pełen profesjonalizm do końca wejścia.
"Wszystko się udało! (...) Kasia dostała nagle zwrotną, więc wszystko się zgadza" - poinformował widzów Damian Michałowski, podsumowując sytuację.

Zobacz także:
Michałowski potwierdził doniesienia ws. Pauliny Krupińskiej. Można się było spodziewać
Paulina Krupińska nie wytrzymała ws. odejścia Wieniawy z "Mam talent". Nie gryzła się w język
Poruszona Paulina Krupińska potwierdziła gorzkie doniesienia. Nie tak miało być








