Księżna Diana i plotki o licznych romansach
O tym, że księżna Diana i Karol nie byli szczęśliwi, wiedzieli wszyscy. Małżeństwo, które miało dobrze wyglądać tylko w oczach obywateli i para, która przed ślubem spotkała się zaledwie kilka razy - to nie mogło się udać. Jeżeli dodać do tego skrajnie różne charaktery oraz zauroczenie ówczesnego księcia Walii, ale skierowane do całkiem innej kobiety - to przepis na katastrofę.
Książę - a dziś król - Karol nigdy nie zrezygnował z Camilli Parker-Bowles, trudno więc obwiniać Dianę, że i ona szukała szczęścia w towarzystwie (niekoniecznie w ramionach!) innych mężczyzn. O jej romansach plotkowano przez dziesięciolecia. Wśród jej męskich znajomych wymieniano między innymi kapitana Jamesa Hewitta, do którego notabene jest zresztą łudząco podobny książę Harry, otwiera się w nowym oknie, co wywołuje komentarze do dzisiaj.
Innym przyjacielem Diany był James Gilbey, właściciel firmy samochodowej. Lady Di często go odwiedzała - do czasu, aż "The Sun" opublikowało zapisy z ich rozmów, w których zwracał się on do niej "kochanie" i "przytulanko". Już po rozwodzie z Karolem księżna na krótko znalazła szczęście u boku kardiologa Hasnata Khana, a później Dodiego Al Fayeda.
Ale to wciąż nie są najbardziej znane osobistości z życia księżnej Diany. Najgłośniej - i to w samym Pałacu Buckingham - szeptano o aktorze Kevinie Costnerze i muzyku Bryanie Adamsie.
Jak poznali się księżna Diana i Bryan Adams?
Bryan Adams bardzo szybko zaczął piąć się na szczyt już na początku lat 80. Nominacje do Oscara za piosenki do filmów i sukces komercyjny płyt tylko utrwaliły jego pozycję na rynku muzycznym. Ale choć utwory muzyka to głównie romantyczne ballady o wielkiej miłości, on sam bardzo długo słynął z dość niestałego serca i przelotnych znajomości.
Adams miał na koncie związki z wieloma gwiazdami, jednak najwięcej emocji wzbudzał charakter jego kontaktów z Dianą. Wszystkie te plotki wróciły, kiedy jedna z jego byłych partnerek - Cecile Thomsen - wyznała w wywiadzie dla "Billed Bladed", że ówczesny kamerdyner Diany, Paul Burrell, przedstawił go księżnej:
"Wiedziałam, że Bryan ma romans z Dianą. Był znajomym Paula Burrella i to on przedstawił go Dianie. Nie byłam wtedy zaproszona" - ogłosiła aktorka w 2003 roku.
Sam zainteresowany dopiero niedawno publicznie odniósł się do tych doniesień, jednak jego tłumaczenia wcale nie ucięły domysłów - wręcz przeciwnie, raczej podgrzały atmosferę.
Bryan Adams ujawnia prawdę o księżnej Dianie
W 2018 roku Brian Adams gościł w programie "Watch What Happens Live with Andy Cohen". Prowadzący spytał go wprost o to, co o ich rzekomym romansie mówił kamerdyner księżnej:
"Istnieje wiele plotek, że ty i księżna Diana mieliście romans. Jej kamerdyner wyjawił, że wielokrotnie pomagał ci się zakradać do pałacu Kensington. Jak opisałbyś wasze relacje?" - wypalił Andy Cohen.
Początkowo Bryan starał się odpowiedzieć dyplomatycznie:
"Byliśmy dobrymi przyjaciółmi. I nie przemycała mnie, sam się wczołgiwałem" - muzyk usiłował obrócić wszystko w żart, który jednak wcale nie uspokoiłby plotek.
Prezenter nie zamierzał tak łatwo zrezygnować. Dopytał, czy chodzi o "przyjaciół z bonusem", odnosząc się oczywiście do wiadomego charakteru tych spotkań. Adams dość długo milczał po tym pytaniu, jakby zastanawiał się nad odpowiedzią.
"Hmm, ona była po prostu... byliśmy dobrymi przyjaciółmi" - uciął wreszcie nieco nieporadnie.
Należy jednak pamiętać o piosence Adamsa o tytule "Diana". Powstała w 1984 roku, czyli w okresie, kiedy miał on poznać księżną, zwaną w mediach "królową ludzkich serc". Można w niej usłyszeć następujące słowa:
"Pierwszy raz zobaczyłem cię w czasopiśmieNastępnym razem, gdy pojawiłaś się na ekranie mojego telewizoraOd razu wiedziałem, że muszę uczynić cię moją.W dniu, w którym się z tobą ożenił, prawie straciłem rozumDiana, co robisz z takim facetem jak on?On może być bogaty, ale wiem, że nie jest odpowiedni dla ciebie.Diana, ona jest królową moich snów" - śpiewał Adams.
Zobacz też:
Radosny książę William kontynuuje misję Diany
Bryan Adams chciał zaśpiewać piosenkę lidera Wilków
Święta w rodzinie królewskiej, czyli śpiewające ryby, 750 kartek i puddingi








