Kilka miesięcy temu Britney Spears wreszcie udało się wyrwać spod kurateli ojca, który przez 13 lat kierował jej życiem i zmuszał do stosowania wkładki antykoncepcyjnej. Jeszcze podczas procesu sądowego piosenkarka zapewniała, że jej marzeniem jest zajść w ciążę i urodzić kolejne dziecko.
Jej ojciec, Jamie Spears nie uważał tego za najlepszy pomysł, być może nie bez podstaw, gdyż Britney do tej pory nie dała się poznać jako idealna mama. W 2007 roku zrzekła się w sądzie praw rodzicielskich do dwóch synów, których ojcem jest Kevin Federline. Zgodziła się, by jej drugi mąż otrzymał wyłączne prawa do opieki nad Seana Prestona i Jaydena Jamesa na kilka miesięcy przed swoim ubezwłasnowolnieniem.
To była ostatnia decyzja, jaką podjęła w swojej sprawie. W 2008 roku sąd przyznał prawo do kierowania jej życiem ojcu. Przez kolejne 13 lat Jamie Spears sprawował całkowitą kontrolę nad życiem córki, zmieniając ją w maszynkę do zarabiania pieniędzy na scenie w Las Vegas.
Jak wyznała Britney podczas jednej z rozpraw sądowych, z zarobionych przez siebie pieniędzy nigdy nie zobaczyła ani centa. Ujawniła, że ojciec szpikuje ją lekami i zmusza do stosowania wkładki antykoncepcyjnej, a ona marzy o trzecim dziecku:
Mam w moim ciele wkładkę domaciczną, przez którą nie mogę mieć dzieci. Moi kuratorzy nie pozwalają mi iść do lekarza i jej wyjąć. Chciałam to zrobić, by móc zacząć starać się o dziecko, ale oni nie chcą, żebym miała więcej dzieci. (...) Powiedziano mi, że nie mogę ani mieć dziecka, ani wyjść za mąż...
Britney Spears chwali się brzuchem
Po tym, gdy sąd uznał, że Britney może znów kontrolować swoje życie, jedną z jej pierwszych decyzji było zajście w ciążę. Starania o dziecko trwały przez kilka tygodni i odbywały się podczas egzotycznych wakacji, na które Spears zabierała swojego ukochanego Sama prywatnym samolotem. Podczas pobytu na Hawajach piosenkarka zauważyła o siebie dziwne objawy. Myślała, że się czymś struła, jednak Sam poradził jej, by zrobiła test ciążowy. Jak wyznała podekscytowana Britney na Instagramie:
Pomyślałam "Jezu... co się stało z moim żołądkiem". Mój mąż powiedział "Nie, jesteś przypadkiem w ciąży?". No więc zrobiłam test ciążowy... i uhhhhh no cóż... spodziewam się dziecka
To dopiero pierwsze tygodnie, więc ciążowy brzuszek widzi na razie tylko Britney, ale za to wyraźnie. Na Instagramie pokazała kilka ciążowych stylizacji, świadczących o tym, że zamierza eksponować brzuszek prawdopodobnie przez całą ciążę. To ostatnio bardzo modne. Z zaawansowaną ciążą chętnie obnosi się Rihanna, a w Polsce Maja Hyży.
Na początek ciąży Britney wybrała między innymi obcisłą sukienkę, koszulę wiązaną nad brzuchem, a także dżinsy biodrówki z kusym topem. Jak przekonuje Britney, ledwo się w nie wcisnęła:
Muszę teraz mierzyć ubrania, zanim się w nich pokażę... Musiałam nałożyć na szyję kwiatek jak Sarah Jessica Parker. Właściwie mam już mały brzuszek, ale dobrze, że chociaż spodnie pasują. Ledwo...
Zapowiada się naprawdę medialna ciąża…
Zobacz też:
Najman prowadził auto mimo zakazu. Jak się tłumaczy?
Katarzyna Bosacka radzi, jaki żurek wybrać, a jakiego unikać












