Reklama
Reklama

Bosacka wywołała poruszenie kwotą za ziemniaka. Internauci pouczają dziennikarkę

Katarzyna Bosacka „pochwaliła się” tzw. paragonem grozy swojej obserwatorki. Dziennikarkę oburzyła kwota, jaką kobieta zapłaciła za słynnego zakręconego ziemniaka. Jedna z fanek postanowiła ją jednak pouczyć.

Bosacka pokazała paragon grozy

Katarzyna Bosacka od lat uczy, jak zdrowo się odżywiać i jak nie nabierać się na sztuczki producentów żywności. Przez długi czas robiła to na antenie TVN-u, a obecnie edukuje na Instagramie. Profil dziennikarki obserwuje ponad 120 tys. osób żądnych wiedzy w zakresie zdrowego stylu życia.

Najnowszy post, który zamieściła na temat produktu spożywczego, ma niewiele wspólnego ze zdrowym odżywianiem, gdyż chodzi o smakowitego, ale smażonego w głębokim tłuszczu ziemniaka pokrojonego na kształt sprężynki. A jak wiadomo, produkty smażone nie działają zbyt korzystnie na zdrowie.

Reklama

Ta smakowita przekąska jest popularna jednak w wielu turystycznych miejscach, a w szczególności nad polskim morzem. Jedna z jej obserwatorek zakupiła owego ziemniaka dla swojego syna w Darłówku nad Bałtykiem, po czym przesłała Katarzynie Bosackiej informację o tym, ile kosztował smażony ziemniak w formie sprężynki. Otóż, okazuje się, że aż 17 zł!

Jak wiadomo, ziemniaki same w sobie nie są drogim warzywem i kilogram można nabyć za kilka złotych. W przeliczeniu, jedna sztuka kosztuje w większości sklepów kilkadziesiąt groszy.

Fani pouczają Bosacką

Katarzyna Bosacka jest przerażona ceną, jaką sprzedawcy życzą sobie za kręconego ziemniaka. "Zapłaciła za to "cudo" aż 17 zł!!! Prawie 20 zeta za 1 pyrę! Cena zwala z nóg. Czekam na zdjęcia Waszych paragonów z wakacji, ale nie tylko tych z przerażającymi cenami, ale również z tymi przystępnymi!" - pisze na Instagramie.

Fani w komentarzach postanowili jednak przypomnieć jej, że na cenę przetworzonego produktu spożywczego składa się jednak coś więcej, niż tylko sam koszt ziemniaków czy oleju.

"Każdy kij ma dwa końce...... ludzie kupują coraz mniej, więc obrót mniejszy, a koszty rosną ....proszę do kręconej frytki doliczyć nie tylko ziemniaka, ale koszt frytury, przypraw, patyczek, serwetki, media (prąd woda), ewentualna dzierżawa lokalu (miejsca), jeśli własność bez najmu to podatek od nieruchomości (nad morzem naliczany stawkami z kosmosu, płatny za cały rok), ZUS, wynagrodzenie, podatki, księgowa, prowadzenie konta bankowego, bywa, że terminal platoniczny, bądź ZAiKs. Nie oceniajmy, bo rzeczywistości kreuje ktoś inny, nie ludzie pracujący. Życzę wszystkim przede wszystkim spokojnych wakacji" - brzmi najwyżej "lajkowany" komentarz.

Zobacz też:

Katarzyna Bosacka pochwaliła się swoją kolekcją!

Katarzyna Bosacka znów się przejęzyczyła. Chce wciskać ludziom pleśń?

Iwan Wyrypajew poszukiwany listem gończym. Rosjanin mieszka w Polsce

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Bosacka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy