Po dziesięciu latach przerwy "Ranczo" wraca z nowymi odcinkami. W 11. sezonie widzowie TVP1 zobaczą sześć epizodów. Wśród powracających aktorów znalazł się Bogdan Kalus, czyli serialowy Hadziuk. Premiera została zaplanowana na 6 grudnia.
Bogdan Kalus ma obawy przed nowym "Ranczem"
Wielki powrót znanej i lubianej produkcji budzi spore oczekiwania, ale Bogdan Kalus nie chce z góry przesądzać, że nowe odcinki okażą się sukcesem. Serialowy Hadziuk przypomniał w rozmowie z "Super Expressem", jak ogromną widownię serial przyciągał przed laty, i zwrócił uwagę, że dziś widzowie inaczej korzystają z telewizji.
"Scenariuszowo wszystko się zgadzało, ale najważniejszy jest efekt końcowy. Będę spokojny o ten powrót, jeśli oglądalność osiągnie, choć połowę tego, co kiedyś. Gdyby było pięć milionów widzów, to byłby świetny wynik. W trzeciej czy czwartej serii mieliśmy odcinki oglądane przez dziesięć milionów ludzi. Dzisiaj trudno porównywać te liczby, bo widzowie przestali oglądać telewizję w taki sposób jak kiedyś. Korzystają ze streamingu i internetu" - mówił aktor.
Bogdan Kalus nie kryje prawdy o powrocie "Rancza"
Powrót do Wilkowyj ma być dla widzów ponownym spotkaniem z dobrze znanymi bohaterami, ale według Bogdana Kalusa sześć nowych odcinków może mieć też wymiar symboliczny. Aktor podkreśla, że trudno myśleć o kolejnych sezonach w oderwaniu od osób, których zabrakło.
"Te sześć odcinków traktuję trochę jak zamknięcie pewnego rozdziału. Wiem, że widzowie proszą o więcej, czasami nawet [twierdzą - red.], że będą domagać się kolejnych sezonów, ale to nie takie proste. Nie ma już scenarzysty, nie ma Pawła Królikowskiego, nie ma Franka Pieczki, nie ma też Włodka Głodka, operatora. Nie wracajmy na siłę do czegoś, co miało swój czas. Trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze sceny niepokonanym" - powiedział "Super Expressowi".
Obawy odnośnie powrotu "Rancza" podziela też Cezary Żak. Jakiś czas temu opowiedział o nim w jednym z wywiadów., otwiera się w nowym oknie

Zobacz też:
Gwiazdor "Rancza" rzadko pokazuje się z żoną. Po latach wyjawił prawdę ws. swojego małżeństwa
Gwiazda "Rancza" rzadko mówi o mężu. Mało kto wie, czym się zajmuje
Kasprzykowski dostał propozycję powrotu do "Rancza". Miał wiele obaw








