Blanka Lipińska od lat "doradza" Polakom w sprawach seksu. Napisała aż trzy erotyczne książki, które stały się bestsellerami. Podobno na Instagramie dostaje wiele wiadomości od kobiet z podziękowaniami za celne stwierdzenia i praktyczne rady co zrobić, aby w łóżku było jeszcze lepiej.
Podczas ostatniej rozmowy z naszym reporterem opowiedziała o seksie w upalne dni. Dodała też kilka cennych uwag od siebie."Żaden wysiłek fizyczny w upał nie jest dobry. Uważam, że trzeba dużo pić, a nie uprawiać seks, bo jeśli ktoś jest nieodporny na takie temperatury, może dojść do tragedii" - stwierdziła. Ona sama nie przepada za seksem podczas upałów. Ma jednak pewien patent, który się zawsze sprawdza i czyni seks "znośnym".
"W ostateczności jak już będziemy dobrze nawodnieni, możemy się zastanowić, czy to zrobić. Ja nie lubię! Polecam wieczorem, jak jest już chłodniej, a nie w ciągu dnia, bo może być różnie. Jeśli ktoś bardzo chce, niech pójdzie pod prysznic i to zrobi! Włączamy zimną wodę i nasze doznania będą jeszcze silniejsze niż w łóżku. Jest też kilka pozycji seksualnych idealnych na takie dni!" - powiedziała pisarka. Dodatkowo zdradziła, że statystyczny Polak częściej kocha się zimą niż w lecie.











