Beata Tadla od wielu lat spełnia się w roli dziennikarki radiowej i telewizyjnej. Prezenterka związana była z wieloma stacjami telewizyjnymi i radiowymi, a od 2020 roku prowadzi internetowy program "Onet Rano".To właśnie podczas nagrań miała źle się poczuć i konieczne było wezwanie pogotowia. Informację o hospitalizacji gwiazdy potwierdził syn prezenterki.
Mama trafiła do szpitala, miała podejrzenia zapaści. Ostatnio jest bardzo przemęczona, dużo pracuje i niestety to odbiło się na jej zdrowiu. Lekarze zalecili odpoczynek. Mama potrzebuje po prostu porządnych wakacji
Tadla przeszła przez piekło tuż po porodzie
Tygodnik donosi, że los już kilkukrotnie mocno doświadczył Tadlę. Prezenterka musiała mierzyć się z dramatycznymi chwilami tuż po urodzeniu syna. Jej organizm zaatakowała bowiem sepsa, a sytuacja przedstawiała się dramatycznie.
Wiem, co to sepsa. Gorączka była straszna. Drgawki nie do okiełznania. Majaczyłam. Płuca przestawały działać, inne organy też. Półtora miesiąca w szpitalu, izolatka, ksiądz z ostatnim namaszczeniem
Miniudar mógł skończyć się tragicznie!
Kolejny dramat nadszedł w 2008 roku. Wówczas Beata Tadla miała udar. Dziennikarka jakiś czas temu z okazji akcji "Nie czekaj w domu. Stop udarom" opowiedziała o tym, jak kilkanaście lat temu musiała się zmierzyć z tragicznym wydarzeniem.
Całe szczęście, że ludzie, którzy byli ze mną, błyskawicznie wezwali karetkę. To był "miniudar". Objawy (opadająca ręka, asymetria ust, drętwienie połowy twarzy) ustąpiły następnego dnia i nigdy się nie powtórzyły. Ale u co piątej osoby taki sygnał bywa zwiastunem "dużego udaru". A ten jest trzecią najczęstszą przyczyną śmierci i głównym powodem niesprawności u osób powyżej 40. roku życia. Jeśli u ciebie lub u kogoś z twoich bliskich pojawią się niepokojące symptomy, nie czekaj
Teraz Tadla musi przede wszystkim wypoczywać i poważnie podejść do wszystkich zaleceń lekarskich. Jak czytamy w "Na Żywo", bliscy przypilnują, by prezenterka w końcu zwolniła ze sprawami zawodowymi. Beata będzie mogła spędzić więcej czasu z ukochanym.
Uwielbiamy wspólne wieczory przy kominku, spacery. I jesteśmy kinomaniakami. Lubimy też przygotowywać razem posiłki, długo siedzieć przy stole i wyjeżdżać gdzieś blisko natury
Wszystko wskazuje na to, że Beata Tadla faktycznie wzięła sobie zalecenia lekarzy do serca. Bo kilka dni temu pochwaliła się na Instagramie zdjęciami z romantycznego spaceru z ukochanym. Para wybrała się do Królewskiego Ogrodu Świateł na Wilanowie.
Zobacz też:Beata Tadla opowiedziała o udarze. "Myślisz, że ciebie to nie dotyczy?"Beata Tadla trafiła do szpitala! Syn dziennikarki wyjawił, w jakim jest stanie!Koronawirus w Polsce. Rekord zakażeń, prawie 280 zgonów
Omikron w prawie 42 proc. próbek. Duże wzrosty zakażeń w trzech województwach












