Barbara Kurdej-Szatan cieszy się wielką popularnością i rozpoznawalnością. Jej Instagram śledzi ponad milion osób, co jest nie lada wynikiem w naszym show-biznesie.
Gwiazda ma więc spory posłuch i chętnie wykorzystuje social media nie tylko do promocji swoich nowych projektów czy reklamowania kolejnych produktów, ale też stara się zasięgi wykorzystywać w szczytnym celu.
Barbara Kurdej-Szatan z naglącym apelem. Prosi ludzi tylko o jedno
W czwartkowy wieczór Basia zamieściła bardzo przejmujący post, który od razu poruszył serca jej fanów. Potwierdziło się, że Kurdej-Szatan prężnie działa w założonej przez siebie fundacji dobroczynnej.
Aktorka ogłosiła, że w ramach działań jej fundacji "Z Porywu Serca" wysyłają dzieciaki z placówki opiekuńczej na wakacje artystyczne.
"Wiem jak rok temu je to uskrzydliło, uświadomiło, że są naprawdę wiele warte, że wiele potrafią i że może w przyszłości mogłyby iść taką drogą, dając jednocześnie nadzieję na lepszą przyszłość" - wyznała przejmująco Basia.
Następnie zwróciła się do ludzi dobrej woli i poprosiła już tylko o jedno - pomoc finansową na dalsze działania jej fundacji.
"Jeśli chcecie wesprzeć nasze działania i możliwość wyjazdu dzieciaków na takie niezapomniane wakacje. (...) Niech dzieje się dobro" - zaapelowała Kurdej-Szatan, podając numer konta do wpłat.
Czytaj też:
Późnym wieczorem potwierdziły się doniesienia z domu Kurdej-Szatan. Powiedziała "dość"
Kurdej-Szatan wprost o głośnej sprawie. Nagle przywołała Kukulską. "Dużo hałasu, a mało wiedzy"
Kurdej-Szatan wyjawiła prawdę dopiero po fakcie. Sporo ją to kosztowało. "Uświadomiłam sobie"









