Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Partner Magdaleny Boczarskiej wyznał prawdę o jej planach. Na to przeznaczy nagrodę z "Tańca z gwiazdami"
Magdalena Boczarska już w najbliższą niedzielę zatańczy w półfinale programu "Taniec z gwiazdami". Wielu uważa, że aktorka ma spore szansę na wygraną. Jak sama powiedziała, Jacek Jeschke szybko się przed nią otworzył, co umożliwiło jej połączenie pełnego uczuć tańca z umiejętnością tworzenia przekonujących historii. To przełożyło się na wynik i rewelacyjne opinie od widzów i jurorów.
Mateusz Banasiuk - jej wieloletni partner - przyznał w rozmowie z mediami, że artystka już myśli o wygranej. Wie, na co przeznaczyłaby potencjalną nagrodę.
"Nie wiem, czy Magda już mówiła o tym oficjalnie, ale jeżeli miałaby to szczęście i sięgnęłaby po Kryształową Kulę razem z Jackiem, to całe pieniądze przekazałaby na cele charytatywne" - opowiadał na łamach "Faktu".
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Mateusz Banasiuk o tańcach Magdaleny Boczarskiej. Bardzo się nimi przejmuje
Banasiuk dodał, że bardzo przejmuje się występami swojej ukochanej.
"Przeżywam ogromny stres za każdym razem, bo wiem, co to znaczy stanąć na tym parkiecie, jakie to jest wyzwanie i, że te kilkadziesiąt sekund udowodnienia, że zrobiło się wielki postęp, że zapamiętało się całą choreografię. Na to składa się bardzo dużo elementów i każdy z nich może się wysypać, więc jak widzę Magdę, to wiem, jak dużo pracowała. Każdy jej taniec okupiony jest gigantycznym, heroicznym wysiłkiem" - zwierzył się.
Aktor miał okazję wystąpić z ukochaną w rodzinnym odcinku "TzG". Co więcej, w 2014 roku sam brał udział w "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami". Dotarł do ćwierćfinału. Edycję z jego udziałem wygrała Agnieszka Sienkiewicz.
Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk nie są małżeństwem? Aktorka wprost o powodach
Choć Boczarska i Banasiuk są parą od wielu lat, nie zdecydowali się na małżeństwo. O powodach takiego stanu rzeczy artystka otwarcie mówiła w jednym z wywiadów.
"W ogóle nie rozumiem tego pytania, bo ludzie albo są w związku i chcą ze sobą być, albo nie. Zalegalizowanie związku kompletnie nic nie zmienia ani w tym, czy ludzie chcą być wobec siebie szczerzy i uczciwi, czy też chcą dzielić wspólnie obowiązki" - wyjawiła Boczarska w rozmowie z Jastrząb Post.
Po chwili dodała, że najbardziej połączyła ich decyzja o założeniu rodziny:
"Nam związek ukonstytuowało dziecko i to jest, moim zdaniem, najwyższy glejt, jaki można mieć między ludźmi" - zauważyła aktorka.
Czytaj też:
Maserak bez cienia wątpliwości o wygranej Kędzierskiego. "Miałbym żal"
Tego w "Tańcu z gwiazdami" jeszcze nie było. Dostali zaledwie 15 sekund
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








