Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Magdalena Boczarska od pierwszego odcinka 18. edycji "Tańca z gwiazdami" zbiera wysokie noty, ciesząc się uznaniem jury.
Aktorka na parkiecie zachwyca umiejętnościami tanecznymi, które wprawnie łączy z warsztatem aktorskim. Widzowie doceniają jej starania i chętnie wspierają ją w zmaganiach na parkiecie. Coraz więcej osób zwraca na nią uwagę nie tylko ze względu na jej taniec, ale również na charyzmatyczną osobowość i sympatyczne usposobienie, która zjednują jej nowych fanów.
Nie brakuje jednak tych, którzy uważają sukces aktorki za efekt faworyzowania ze strony jurorów. Boczarska odniosła się do tych twierdzeń, nie zamierzała tego ukrywać.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Boczarska o udziale w "Tańcu z gwiazdami". Wyszła ze strefy komfortu
Magdalena Boczarska nie ukrywa, że długo zastanawiała się nad udziałem w programie, ponieważ treningi taneczne są dla niej swego rodzaju wyjściem ze strefy komfortu.
Aktorka postawiła jednak na rozwój i podjęła się tego zadania.
"Ja to powtarzałam i nie będę ukrywać, że dla mnie udział w tym programie jest gigantycznym wyjściem ze strefy komfortu, z mojej własnej strefy komfortu, ale tylko tam, gdzie zaczyna się wyjście ze strony komfortu, jest miejsce na jakiś rozwój i na jakąś nową przestrzeń życiową. Ja wychodzę z założenia, że tak mam przynajmniej, że różne role w życiu i różne projekty spotykały mnie nieprzypadkowo, tylko wtedy, kiedy był na nie po prostu czas w życiu albo kiedy była jakaś przestrzeń na to, że może jakaś rola miała coś wnieść w moje życie i że mogło to iść w jakiejś synergii" - zdradziła Magdalena Boczarska w rozmowie z "Vivą!".
Boczarska reaguje na plotki o faworyzowaniu. Postawiła sprawę jasno
Aktorka przyznała, że udział w show Polsatu wiąże się dla niej z ogromnym stresem ze względu na to, że wiele nowych dla niej rzeczy dzieje się na żywo.
"Dla mnie ten poziom stresu, z którym ja się spotkałam jest też zaskakujący, że ja mimo tego, że jestem z nim w aktorstwie obyta, że jestem tak bardzo na niego tutaj podatna, to znaczy na tą ocenę w tańcu i na tą zupełnie nową materię, jaką jest taniec przed całą Polską na żywo" - opowiadała w wywiadzie.
Gwiazda w szczerej rozmowie odniosła się również do krążących w sieci plotek, jakoby miała być faworyzowana przez jury programu. Boczarska jest przekonana, że jury ocenia jej umiejętności zgodnie ze swoją wiedzą z zakresu występów tanecznych.
Jest pewna, że chociaż obecnie nie docierają do niej żadne negatywne komentarze, z czasem może się to zmienić.
"Nie ma jeszcze negatywnych komentarzy. A poza tym też nie ma jeszcze, tak, nie ma, to jest jak, często powtarzam, jak z zupą pomidorową. Kocha ją 80% Polaków, ale 20% będzie nie cierpieć" - skwitowała.
Zobacz także:
Gorąca atmosfera za kulisami "Tańca z gwiazdami". Między niektórymi aż iskrzy
Boczarska odsłoniła nieznany fakt z życia prywatnego. "On mnie zawsze z tego rozlicza"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








