Reklama

Reklama

Reklama

Antek Królikowski odwiedził syna. Wszystko zostało "udokumentowane"

Antek Królikowski (33 l.) odwiedził swojego małego synka. Aktor nie omieszkał udokumentować czasu spędzonego z Vincentem, dlatego wkrótce po spotkaniu zamieścił w sieci urocze zdjęcie. Niestety fani nie byli dla niego łaskawi. W komentarzach znów rozpętała się burza. Czy ludzie nigdy mu nie wybaczą?

Antek Królikowski na zdjęciu z synem

Antek Królikowski (33 l.) zaledwie 10 dni temu został ojcem. Jego żona Joanna Opozda (33 l.) 22 lutego urodziła syna Vincenta. Tuż po porodzie w mediach wybuchł skandal, gdyż okazało się, że rodzice chłopca rozstali się jeszcze przed jego narodzinami! Pierwszy raz Królikowski odwiedził swojego syna dopiero kilka dni po porodzie. Joanna Opozda miała ponoć nie życzyć sobie, aby do niej przychodził. 

Później wyszło na jaw, że przyczyną rozstania gwiazdorskiej pary były zdrada, której dopuścił się aktor. Królikowski miał spotykać się z sąsiadką swojej żony w czasie, gdy ta była jeszcze w ciąży. Gdy dziennikarz jednego z serwisów próbował dopytywać aktora o szczegóły tych wstrząsających wydarzeń, mężczyzna zaczął zachowywać się w agresywny sposób. Nazwał reportera "kmiotem" i odmówił odpowiadania na pytania. Później widziano go w centrum Warszawy, jak łamał przepisy ruchu drogowego. 

Reklama

Antoni Królikowski nie zniknął jednak z sieci. Właśnie zamieścił w sieci najnowsze zdjęcie z synem Vincentem. Aktor pisze, że teraz największym wyzwaniem będzie dla niego rola ojca. Królikowski nie może zapomnieć o obecnej sytuacji na świecie. Bardzo chciałby, żeby syn mógł dorastać w świecie bez wojen.

Antek Królikowski: zdjęcie z Vincentem

Na fotografii można zauważyć, że Antoni Królikowski nie nosi już obrączki. Nic dziwnego, w końcu zdradzona Joanna Opozda zamierza rozwieść się z mężem. Pod zdjęciem Antoniego Królikowskiego w błyskawicznym tempie zaroiło się od komentarzy. Wielu internautów wykorzystało tę okazję, aby zaatakować aktora. Ludzie zwracali uwagę na skandaliczne postępowanie Królikowskiego względem Joanny Opozdy. Padło sporo przykrych słów. 

Ktoś inny zwrócił uwagę na to, że Antoni Królikowski dodał zdjęcie, aby udokumentować, że odwiedził swojego syna. Rzeczywiście nie sposób nie zauważyć, że fotografia została wykonana w mieszkaniu Joanny Opozdy. Czy to pamiątka ze słynnej wizyty aktora w towarzystwie matki i ciotki? Niewykluczone.

Jedna z kobiet zauważyła, że aktor trzyma syna w nieprawidłowy i niebezpieczny sposób.

Widać, że Antoni Królikowski przechodzi poważny kryzys wizerunkowy. Czy jest szansa, że fani kiedyś zapomną o skandalach z jego udziałem?

Zobacz też:

Antek Królikowski zrobił to, gdy Opozda była w 6. miesiącu ciąży. Teraz się tłumaczy

Był w Top Model, teraz rusza na wojnę. Mikołaj Krawiecki pomaga Ukrainie

Pamela Anderson opowie o swoim życiu w dokumencie Netflixa

Wojna w Ukrainie. Zacięte walki o elektrownię na Zaporożu

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Antoni Królikowski

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »