Reklama

Reklama

Reklama

Anna Wendzikowska znika z mediów społecznościowych. "Przyszła taka chwila, że muszę się na jakiś czas pożegnać"

Anna Wendzikowska (40 l.) przekazała swoim fanom wyjątkowo smutną wiadomość. Po niedawnej wpadce w postaci nieprzemyślanej wypowiedzi na temat niskich mężczyzn, gwiazda postanowiła zrobić sobie przerwę od mediów społecznościowych. Dziennikarka podjęła decyzję o rozstaniu z Instagramem.

Anna Wendzikowska: skandaliczne słowa

Anna Wendzikowska od lat zaskakuje nas swoimi szczerymi wypowiedziami, dotyczącymi przeróżnych obszarów życia. Niedawno celebrytka podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN" zaliczyła dość krępującą wpadkę. Gwiazda otwarcie stwierdziła, że jej zdaniem mężczyzna, który ma zaledwie 170 cm wzrostu nie jest przystojny. Te słowa miały nawiązywać do postaci Toma Cruise'a. Wendzikowska nie ukrywała, że aktor nie jest w jej guście.

Wypowiedź celebrytki spotkała się z gigantycznym odzewem. Internauci byli oburzeni jej słowami. Niektórzy uważali nawet, że celebrytka dopuściła się dyskryminacji mężczyzn. Swoją opinię na temat żenującej postawy Wendzikowskiej wyraził również Artur Barciś, który zgodnie z kryteriami celebrytki nie spełnia restrykcyjnych wymogów dla "przystojnych" mężczyzn (ma 169 cm wzrostu).

Reklama

W końcu Anna Wendzikowska postanowiła nieco uciszyć sprawę i dlatego opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym stwierdziła, że "solidaryzuje" się z urażonymi. Niestety nawet ten ruch na niewiele się zdał. Ostatecznie 40-latka podjęła decyzję o wycofaniu się z mediów społecznościowych. Czy to oznacza, że już nigdy więcej nie zobaczymy ociekających luksusem posiadłości ani egzotycznych podróży, które na swoim Instagramie dotychczas pokazywała Wendzikowska? 

Anna Wendzikowska znika z mediów społecznościowych

Kilka godzin temu na instagramowym profilu Anny Wendzikowskiej ukazał się wpis, jakiego z pewnością nie spodziewali się jej fani. Celebrytka opublikowała zmysłowe zdjęcie, na którym zapozowała ubrana w elegancką czarną sukienkę z odkrytymi plecami. Klimatyczna fotografia wykonana na balkonie była jednak wyłącznie pretekstem do zwrócenia uwagi obserwatorów. W opisie bowiem znalazł się bardzo ważny komunikat, który gwiazda pragnęła przekazać internautom. Wendzikowska niestety nie ma dla nas dobrych wieści.

Bez wątpienia Anna Wendzikowska jest zmęczona aferą, która wybuchła po jej kontrowersyjnej wypowiedzi na temat "przystojności mężczyzn". Celebrytka stwierdziła, że "coś w niej pękło".

Czy to oznacza, że celebrytka na stałe zamierza zrezygnować z aktywności w mediach społecznościowych? Okaże się w najbliższym czasie...

Zobacz też:

Robert Lewandowski ma dość chamskich kibiców. Niebywałe, jak go traktują

Krzysztof Bosak został ojcem po raz drugi! Dlaczego tak rzadko mówi o swojej żonie?

Depp pisze, że wraca do życia, Heard kontratakuje: „Prawa kobiet się cofają”

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy