Anna Seniuk jest aktywna zawodowo od ponad 50 lat
Anna Seniuk należy do najbardziej cenionych aktorek swojego pokolenia. Absolwentka krakowskiej PWST w trakcie swojej wieloletniej kariery miała okazję zaprezentować niezliczoną ilość ról filmowych, teatralnych i telewizyjnych.
Na przestrzeni dekad zasłynęła kreacjami w takich niezapomnianych produkcjach jak "Czterdziestolatek", "Szaleństwa panny Ewy" czy "Stawka większa niż życie".
Dzięki temu jej talent odkrywają kolejne pokolenia widzów.
Pomimo tego, że artystka już dawno osiągnęła wiek emerytalny, nie rezygnuje z występowania.
Aktorka, która jest aktywna zawodowo już przez ponad pięć dekad, przyznaje, że nie wyobraża sobie innego życia.
"Właściwie powinnam być na emeryturze, ale po prostu nie mam czasu, więc nie wiem, może w najbliższym dwudziestoleciu wyląduję gdzieś na poduszce na oknie i będę obserwowała, ale na razie to mnie trzyma przy życiu (...), że jestem na etacie" - mówiła swego czasu w rozmowie z Jastrząb Post.
Anna Seniuk mogła nie zostać aktorką. Marzyła o innej karierze
Co ciekawe, niewiele brakowało, a Anna Seniuk nie zostałaby aktorką. W młodym wieku wcale nie myślała o takiej karierze, a o wszystkim zadecydował przypadek.
"Ja do dzisiejszego dnia się zastanawiam naprawdę zupełnie nie wiem (...) wielu ludzi mnie pyta jak to się stało. Nie wiem. To przypadek w życiu. Przecież każdy z nas ma jakieś pewne przypadki, które zmieniają jego życie, zmieniają jego los" - zdradziła w rozmowie z Polskim Radiem.
"Ja byłam taką nieśmiałą dziewczynką bardzo. W dodatku zmieniałam ciągle te szkoły, jak się zaprzyjaźniłam, znowu od nowa zaczynałam. Więc ja prowadziłam takie życie zamknięte, w swoim świecie byłam raczej (...). Ja nie wiedziałam na czym się mam oprzeć, więc znajdowałam sobie jakieś kąty, jakieś w piwnicach albo na strychu i tam sobie siedziałam, czytałam. Czytaczem byłam i jako ten czytacz przed maturą złożyłam papiery na uniwersytet na historię sztuki" - wspominała.
Annę Seniuk do aktorstwa zainspirował przypadek
W międzyczasie gwiazda małego i dużego ekranu wzięła udział w konkursie recytatorskim, który przypadkiem udało jej się wygrać. To właśnie to doświadczenie sprawiło, że zaczęła poważnie myśleć o aktorstwie.
"A mówiąc krótko, powiedziałam ten wiersz i wyobraźcie sobie państwo, że zdobyłam pierwsze miejsce. Potem jakoś poleciało tam na międzyszkolne, powiatowe i tak dalej. Polonistka dalej mnie namawiała, że jak już masz ten wiersz, tam jeszcze piosenkę sobie spróbuj. Zawsze egzaminy są wcześniej, nic nie tracisz przecież. Możesz zdawać jeszcze potem. No i dlatego tu siedzę i z panią rozmawiam" - podsumowała Anna Seniuk w tym samym wywiadzie.
Zobacz też:
Tajemnica witalności Anny Seniuk. Tak dba o zdrowie, energię i urodę
Seniuk i Małecki latami ukrywali pokrewieństwo. Wciąż unikają się w branży
Przez niską emeryturę Seniuk nie schodzi ze sceny. "Nie mogę nic zrobić"








