Reklama

Reklama

Reklama

Anna Przybylska na ostatnim nagraniu przed śmiercią. Jej słowa poruszają do łez

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku w wieku 35 lat. Na ostatnim nagraniu, które zachowało się w sieci, podziękowała za nagrodę w plebiscycie "Viva! Najpiękniejsi". Z przyczyn zdrowotnych nie mogła pojawić się na miejscu. Jej menadżerka zdradziła, że czuła się wtedy już naprawdę źle.

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku z powodu nowotworu trzustki. Karierę aktorską zaczęła już jako nastolatka, ale to rolą policjantki Marylki w serialu "Złotopolscy" zdobyła serca widzów. 

Była uznawana za jedną z najpiękniejszych polskich gwiazd. Po śmierci pozostawiła partnera Jarosława Bieniuka z trójką dzieci - Oliwką, Szymonem oraz Jasiem

Chociaż para nie była oficjalnie małżeństwem, to Ania zawsze wypowiadała się o swoim ukochanym "mój mąż". Żyli w szczęśliwym związku przez 13 lat. 

Reklama

Przykrą diagnozę Anna usłyszała w 2013 roku i z tego powodu musiała zrezygnować z pracy zawodowej, aby skoncentrować się w pełni na procesie leczenia. 

Po operacji usunięcia guza w gdańskiej klinice udała się po pomoc do Szwajcarii. Niestety nie udało się jej uratować. 

Anna Przybylska na ostatnim nagraniu przed śmiercią

Na ostatnim zachowanym w sieci nagraniu Ania zdalnie dziękuje za statuetkę w plebiscycie "Viva! Najpiękniejsi". Wydarzenie miało miejsce w lutym 2014 roku i ze względów zdrowotnych aktorka nie mogła pojawić się na miejscu.

Jej menadżerka zdradziła, że czuła się wtedy już naprawdę źle. Podziękowania trzeba było nagrywać kilka razy. Ekipa filmowa zaproponowała, aby zrobić to w jej rodzinnym domu, ale Przybylska nie zgodziła się i wybrała hotel. 

"Najpiękniejsza 2013" została przedstawiona jako elektryzująca kobieta i wspaniała mama trójki dzieci, która ma odwagę zmagać się z życiem

Podczas wypowiedzi Ania zażartowała w swoim stylu i pogratulowała Piotrowi Adamczykowi za wygraną, komplementując... jego zgrabne nogi. 

"Ten plebiscyt jest trochę dla mnie niezrozumiały, bo trudno jest porównywać ludzi z różnych branż. Mam na myśli sportowców, dziennikarzy, aktorów, prezenterów. Zawsze zastanawiam się, czym państwo się kierujecie, kiedy głosujecie w plebiscycie. Wspólny mianownik chyba jest taki, że to wyraz ogromnego szacunku i sympatii. I ja za ten ogromny szacunek i sympatię państwu bardzo gorąco dziękuję. Jest mi trochę przykro i smutno, że nie mogę być z państwem, że nie mogę przytulić Piotra tak personalnie, ale czynię to mentalnie i na odległość, proszę mi wierzyć" - mówi na archiwalnym nagraniu. 

Dzisiaj od odejścia aktorki minęło już osiem lat, ale internauci wciąż chętnie wracają do tego wideo. Filmik zebrał już niemal trzy miliony wyświetleń! 

Przybylska zmarła po walce z chorobą w wieku 35 lat. Została pochowana 9 października 2014 na cmentarzu przy Parafii św. Michała Archanioła w Gdyni obok swojego ojca. 

Już za dwa dni na ekranach polskich kin odbędzie się premiera wzruszającego dokumentu o losach aktorki zatytułowanego "Ania"

Zobacz też:

Anna Przybylska zmagała się nie tylko z rakiem. Niewielu o tym wiedziało

Jarosław Bieniuk o ostatnich chwilach Przybylskiej. Tych scen nie pokażą w filmie

Piasek o kulisach pisania piosenki dla Przybylskiej. Miał łzy w oczach

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy