Reklama

Reklama

Reklama

Anna Przybylska byłaby dumna z córki. Oliwia Bieniuk założyła sukienkę mamy na premierę. Co za widok

5 października miała miejsce premiera filmu dokumentalnego "Ania", opowiadającego o losach Anny Przybylskiej. Na uroczystym pokazie dzieła duetu reżyserskiego Michała Bandurskiego i Krystiana Kuczkowskiego, pojawiło się wiele znakomitości ze świata filmu i show-biznesu. Uwagę wszystkich przyciągnęła jednak córka zmarłej aktorki. Oliwia Bieniuk (19 l.) łudząco przypomina swoją mamę! Zobaczcie, jak wyglądała!

Premiera filmu "Ania" - dokumentu o Annie Przybylskiej

Na uroczystej premierze nie mogło zabraknąć wielu wyjątkowych gości. Na pokazie pojawili się między innymi: Edyta Herbuś, Małgorzata Opczowska, Anna Popek, Wiktoria Gąsiewska, Katarzyna Bujakiewicz, Jarosław Bieniuk, Szymon Bieniuk, Krystyna Przybylska, Agnieszka Kubera, Andrzej Piaseczny, Tomasz Kammel i Anna Dereszowska.

Reklama

Dokument o przedwcześnie zmarłej Annie Przybylskiej budzi wiele emocji - aktorka była wyjątkowo lubiana zarówno przez fanów, jak i koleżanki i kolegów po fachu.

Wyjątkowo pięknie zaprezentowała się Oliwia Bieniuk, córka Przybylskiej i piłkarza Jarosława Bieniuka. Nie da się nie zauważyć tego, że młoda gwiazda jest niezwykle podobna do swojej mamy. Jakby tego było mało, dziewczyna swoim wyglądem postanowiła oddać jej hołd - wystąpiła w kreacji łudząco przypominającej sukienkę, jaką miała na sobie Anna Przybylska podczas swojej - jak się okazało - ostatniej wizyty na czerwonym dywanie.

W dodatku Oliwia zdecydowała się ściąć włosy w taki sposób, by jeszcze bardziej upodobnić się matki. Efekt był niesamowity - aż trudno oderwać wzrok - podobieństwo jest uderzające. Zresztą, zobaczcie sami:

Oliwia zaprezentowała się w długiej czarnej sukience z głębokim dekoltem. Kreację młodej gwiazdy dopełniły złote sandałki na szpilce. W identycznym stroju wystąpiła jej matka w 2013 roku na imprezie z cyklu "Kino letnie".

Niektórzy jednak w Oliwii bardziej widzą jednak... tatę.

"Ona to czysty jej tata, a nie Ania. To, że ma fryzurę i sukienkę jak Ania, nie czyni ją podobną" - skomentowała jedna z internautek.

Kogo bardziej przypomina Wam Oliwia?

Oliwia Bieniuk pójdzie w ślady sławnej mamy?

Jakiś czas temu Oliwia Bieniuk poinformowała fanów na Instagramie, że udało jej się dostać na wymarzony kierunek i będzie studiować aktorstwo. Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło - Anna Przybylska także zaczynała karierę aktorską w wieku 19 lat.

Młoda gwiazda ma już spore doświadczenie w pracy przed kamerą - jeszcze w czasach liceum zagrała w amatorskim filmie, który startował w IX edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Chwilę po tym wystąpiła w "Tańcu z Gwiazdami"Choć długo zastanawiała się nad przyjęciem propozycji, ostatecznie zgodziła się na udział w programie i nie pożałowała swojej decyzji - poszło jej znakomicie! Oliwia w parze z Michałem Bartkiewiczem zajęła w konkursie 3. miejsce!

Jak sama przyznaje - to doświadczenie wiele ja nauczyło i dzięki temu 19-latka przywykła do pracy przed kamerą. Studia w Warszawskiej Szkole Filmowej nie będą więc skokiem na głęboką wodę.

Wielu fanów bardzo chwali Oliwię za decyzję o podjęciu studiów - dziewczyna mogłaby przecież zrobić karierę również bez dyplomu. Dlaczego więc zdecydowała się na taki krok?

"Chciałabym mieć wyższe wykształcenie - to po pierwsze. Po drugie - cały czas ludzie będą mi powtarzali, że wybiłam się dlatego, że moja mama była aktorką, była popularna i była najcudowniejszą istotą. Chciałabym się od tego oderwać, bo to jest trochę męczące" - tłumaczyła gwiazda w rozmowie z tygodnikiem "Na żywo".

Czy podobnie jak sławna mama, Oliwia zrobi zawrotną karierę w przemyśle filmowym?


Zobacz też:

Oliwia Bieniuk wciąż nie może zapomnieć dnia, w którym straciła mamę

Oliwia Bieniuk wspomina Annę Przybylską. "Niektóre momenty są jak przez mgłę"

Córka Anny Przybylskiej zaczyna studia w Warszawie. Wsparcie zaoferował sam Andrzej Piaseczny


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska | Oliwia Bieniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy