Reklama

Reklama

Reklama

Oliwia Bieniuk spodziewała się śmierci mamy? „Tamtego dnia nie odbierałam telefonu”

Oliwia Bieniuk (19 l.) w jednym z wywiadów wspomniała dzień, w którym straciła ukochaną mamę Annę Przybylską. Młoda gwiazda nie chciała odbierać telefonu. Czego się bała?

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku po długiej walce z rakiem trzustki. Znana aktorka była uwielbiana przez Polaków, którzy doceniali jej filmowe kreacje. Opłakiwali ją najbliżsi, a także liczni fani. Śmierć ukochanej mamy odbiła się na życiu jej dzieci. Oliwia Bieniuk, która obecnie próbuje swoich sił w świecie show biznesu chętnie wraca wspomnieniami do chwil przeżytych z mamą. Nie unika również pytań o dzień, w którym zmarła Anna Przybylska. Co utkwiło jej w pamięci?

Reklama

Oliwia Bieniuk wspomina śmierć mamy

Oliwia Bieniuk nie unika pytań o swoją mamę i chętnie mówi o niej w wywiadach, a także publikuje prywatne zdjęcia z Przybylską na swoim Instagramie, na którym ostatnio stała się wyjątkowo aktywna.

Zetknięcie się ze śmiercią bliskiej osoby nie jest łatwe dla dorosłego, a co dopiero dla dziecka. Oliwia przyznała, że nie potrafiła przyjąć do wiadomości faktu, że mamy już nie ma i nigdy nie powróci.

"Nigdy nie zapomnę dnia śmierci mamy. Byliśmy wtedy u babci Lidzi, mamy mojego taty. Spodziewałam się tego, co się stanie. Tamtego dnia nie odbierałam telefonu, bo nie chciałam usłyszeć tej wiadomości" - wspominała Oliwia Bieniuk.

Wyznała również, że Jarosław Bieniuk musiał dotrzeć do niej z pomocą specjalisty, by dziewczynka łagodnie zniosła tę tragiczną wiadomość, mogąc liczyć na pomoc i pocieszenie.

Oliwia Bieniuk promuje film o swojej mamie

W filmie "Ania" zebrano nieopublikowane dotąd materiały pochodzące z prywatnych materiałów rodziny aktorki. Będzie to wspomnieniowa, nowa odsłona Anny Przybylskiej, którą kochała cała Polska. W dokumencie nie zabraknie wstawek ze znanymi osobistościami. Przybylską wspominać będą m.in.: jej partner Jarosław Bieniuk, córka Oliwia, reżyser Radosław Piwowarski. Do projektu dołączyli również koledzy i koleżanki Ani z show biznesu. Na ekranie wystąpią: Katarzyna Bujakiewicz, Szymon Bobrowski, Anna Dereszowska, Jan Englert, Paweł Małaszyński, Andrzej Piaseczny, Paweł Wawrzecki oraz Michał Żebrowski.

"Inspirująca historia Anny Przybylskiej - odważnej, kochającej życie i spełniającej marzenia dziewczyny z Gdyni. Dziewczyny o twarzy anioła i charakterystycznym głosie, znanej m.in. z roli Marylki z serialu "Złotopolscy" oraz filmów, m.in.: "Ciemna Strona Wenus", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Sęp" czy "Bilet na księżyc". Ania mama, partnerka, przyjaciółka, aktorka, modelka, spełniona w każdej z tych ról. W filmie usłyszymy jej zaraźliwy śmiech, sama opowie czym był dla niej sukces, piękno i sens życia" - zapowiadają twórcy produkcji w opisie filmu.

Premiera produkcji będzie miała miejsce już 7 października. Okazuje się, że najbliżsi aktorki mogli już podziwiać efekt końcowy. Oliwia pochwaliła się tym w sieci, zachwycając się wydźwiękiem dokumentu. Zobaczyła w nim prawdziwą mamę?

"Pytaliście mnie ostatnio czy widziałam film ,,Ania". W rodzinnym gronie mogliśmy wczoraj go zobaczyć. Ogromne emocje, mocno to przeżyłam, ale było warto. Mama jest w nim taka jaką pamiętam" - napisała na Instagramie.

Zobacz też:

Anna Przybylska nazywała Bieniuka mężem. Ale nie zdążyli się pobrać

Oliwia Bieniuk szykuje się do przeprowadzki. Znany piosenkarz zaoferował jej wsparcie

Jarosław Bieniuk o ostatnich chwilach Przybylskiej. Tych scen nie pokażą w filmie


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska | Oliwia Bieniuk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy