Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Mucha w ostrych słowach o kolegach z branży. Będzie skandal!

W roli jurora „Dance, Dance, Dance” ponownie zobaczymy Annę Muchę (40 l.). Aktorka postanowiła skomentować decyzję producentów i przy okazji wyśmiać uczestników. Skandal wisi w powietrzu!

Niedawno zakończyła się druga edycja tanecznego show. Po raz pierwszy w roli jurorki mogliśmy zobaczyć Annę Muchę, która zastąpiła Ewę Chodakowską. 

Reklama

Zmiana okazała się być strzałem w dziesiątkę, ponieważ widzom spodobała się charyzma i surowe oceny aktorki.

Jak podaje magazyn "Party", producenci zdecydowali się na kontynuację show w dotychczasowym składzie. Zdjęcia do nowej edycji mają ruszyć w grudniu, a program pojawi się na antenie TVP wiosną 2021 roku.

"Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Anną. Jej udział wniósł do programu wiele świeżości i nowej energii. Jeśli zawodowy grafik Muchy na to pozwoli, chętnie zobaczymy ją ponownie w roli jurorki" - zdradziła osoba z TVP w rozmowie z "Party".

Sama aktorka jest bardzo zadowolona z takiego obrotu spraw, bo pomimo wielu sprzeczek z uczestnikami i kontrowersji, w roli jurora czuje się bardzo dobrze.

"Wspaniale jest mówić kolegom prosto w twarz, co się o nich myśli, i jeszcze na tym zarabiać, a nie tylko plotkować za ich plecami. Dlatego chętnie zrobię to jeszcze raz!" - skomentowała szczerze Mucha.

Przypominamy, że największe poruszenie wywołał spór aktorki z Kasią Stankiewicz, którą Anna doprowadziła do łez. Piosenkarka w programie śniadaniowym całą sytuację skomentowała w gorzkich słowach: "Stałam się obiektem tandetnego show".

Myślicie, że i tym razem Mucha pokaże pazury?  

***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Mucha | Kasia Stankiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »