Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anja Rubik przerwała wywiad dla kanału "zDupy"! "Skontaktuje się z tobą mój prawnik"

Anja Rubik (35 l.) była gościem Maćka Dąbrowskiego z kanału "zDupy". Rozmowa wypadła dość zaskakująco.

Modelka promuje od kilku miesięcy podręcznik o seksie, w którym rozmawia z psychologami, seksuologami, ginekologami i innymi specjalistami na temat wielu spraw dotyczących ciała i intymności.

Reklama

Po wywiadach telewizyjnych przyszedł czas na internet. Anja zaproszona została do programu "zDupy", którego konwencja jest mocno żartobliwa, na granicy wręcz chamstwa.

Prowadzący w rozmowie zachowywał się wobec Anji wyjątkowo śmiało, pozwalając sobie na seksizm i daleko idące żarty.

Nie krył zaskoczenia faktem, że modelka napisała książkę, że zna takie słowa jak "mikroport". W końcu zaczął zwracać się do niej per "kotek".

Gdy Anja sprzeciwiła się, Dąbrowski próbował ją uspokajać: "Kotek, więcej uśmiechu przede wszystkim, kobieta powinna się częściej uśmiechać, bo wtedy wyglądacie ładniej i jakoś tak to wszystko idzie lepiej. Złość piękności szkodzi".

"To, co mówisz, jest mega obraźliwe. Gdyby nie projekt, który chcę promować - pozytywna fajna akcja - nie byłoby mnie już tutaj. Ja napisałam książkę..." - broniła się Rubik.

"Taaa, jasne. Ale że ty ją napisałaś? Myśłałem, że to jest książka, którą po prostu promujesz jako modelka. Ale co tam jest, przepis na pierogi czy coś?" - dworował sobie Dąbrowski.

"Są inteligentne kobiety, zdarzają się, Maria Czubaszek, Krystyna Pawłowicz, one mogą sobie..." - kontynuował.

W tym momencie Anja poderwała się z krzesła i chciała wyjść. Dąbrowski zaczął ją zatrzymywać: "Myszka, przestań, poczekaj, przepraszam".

Dalej Dąbrowski zaczął komentować wygląd modelki: "Piszesz o seksie, ale nie obraź się, jak na seks to masz za małe walory kobiece. Prawdziwa, normalna kobieta powinna mieć kształty jakieś, bardziej zarysowany tyłek, duże piersi, a ty, szczerze mówiąc, jesteś taki wieszak, za chuda".

"Ty oszalałeś?" - oburzała się Rubik.

"Bartek, chyba sam przyznasz" - zwrócił się Dąbrowski do operatora". "Mnie się podoba" - odpowiedział.

"Bo ty pedał jesteś" - skomentował Dąbrowski.

"OMG, kim ty jesteś? Jest 2018 rok, słowa pedał już dawno się nie używa. To jest mega obraźliwe słowo. Jeśli chcesz mówić o osobie homoseksualnej, to nie jest to słowo, którego się używa. Z jakiego ty wieku jesteś?" - zastanawiała się modelka.

W końcu nie wytrzymała i wyszła: "Skontaktuje się z Tobą mój prawnik" - rzuciła na odchodne.

"Anja, jeszcze miałem dowcip, co mówił twój mąż, jak cię rzucił: kości zostały rzucone" - zaśmiewał się Dąbrowski.

Cały wywiad był wyreżyserowany. Zarówno Maciej Dąbrowski, jak i Anja, chcieli zaakcentować problem seksizmu, homofobii czy stosunku niektórych mężczyzn do kobiet.

Jak wam się podoba taka konwencja?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje