Anita Werner to jedna z największych gwiazd stacji TVN. Dziennikarka od lat prowadzi główne wydania "Faktów", ale to oczywiście nie wszystko. Na koncie ma autorskie programy i reportaże.
Anita Werner i Michał Kołodziejczyk spakowali walizki
Wraz z ukochanym Michałem Kołodziejczykiem zajmują się także pisaniem książek. Parę łączy nie tylko zamiłowanie do dziennikarstwa, ale i sportu. Wspólne emocjonują się piłką nożną i kochają wyczynowe bieganie.
Ostatnio para postanowiła nieco "wrzucić na luz". Korzystając z chwili wolnego spakowali walizki i wyjechali z kraju. Anita oczywiście wszystko skrzętnie relacjonuje na swoim Instagramie.
Dzięki temu wiemy, że wraz ze swym wybrankiem udała się do Włoch. Dziennikarka zwiedzała m.in. Bolonię i Neapol. Ostatnio chwaliła się m.in. porannym joggingiem u stóp Wezuwiusza.
"Poranne bieganie w Neapolu. Najlepiej! O 8:00 rano jest już 30 stopni, więc później biegać się nie da" - pisała Anita.
Uradowana Anita Werner podzieliła się swoim szczęściem. To było kwestią czasu
Po paru dniach gwiazda TVN wybrała się z kolei do San Marino. Była to wyjątkowa wyprawa dla Werner jeszcze z jednego powodu. Po kilkudziesięciu latach udało jej się ponownie odwiedzić to miejsce. To było kwestią czasu, aż piękne wspomnienia wrócą do niej jak bumerang.
Swoją radością postanowiła oczywiście podzielić się z fanami.
"Hello San Marino! Fajnie jest tu wrócić. Ostatnio byłam tu 30 lat temu na obozie "roku zerowego", przed rozpoczęciem studiów. Historyczne centrum miasta San Marino jest wpisane na listę dziedzictwa UNESCO i jest naprawdę pięknie położone" - przekazała uradowana Werner.
Zobacz też:
Anita Werner z TVN potwierdza szczęśliwe doniesienia. To dlatego ten dzień był tak wyjątkowy
Werner zabrała głos ws. Lewandowskiej. "Nie wszystko da się ogarnąć portfelem"
Wieści ws. Werner i Kołodziejczyka dotarły we wtorek wieczór. To musiało kiedyś nadejść









