Gosia Andrzejewicz to piosenkarka, która ogólnopolską sławę zyskała w 2004 roku, a to za sprawą wylansowania hitów takich jak: "Pozwól żyć", "Słowa", czy "Otwórz oczy".
Przez wiele lat artystka mogła pochwalić się ogromną sławą, jednak jej fani od ponad 10 lat czekają na kolejną płytę. Na szczęście Gosia co chwilę nagrywa kolejne utwory i pomimo tego, że nowe piosenki nie są aż tak popularne, jak te z pierwszych albumów, to ta się nie poddaje.
Oprócz działalności w branży muzycznej wokalistka znana jest także z mediów społecznościowych, gdzie chwali się swoim życiem prywatnym.
Niedawno Andrzejewicz także wybrała się na kilka imprez branżowych, a przy okazji ochoczo udzielała wywiadów.
Oto jak dziś żyje!
Gosia Andrzejewicz miała tego dość. Nie wytrzymała i spakowała walizki
Gosia Andrzejewicz urodziła się w Bytomiu, a następnie studiowała w Bielsku-Białej, jednak ze względów zawodowych musiała przenieść się do stolicy. To właśnie w Warszawie piosenkarka spędziła bardzo dużo czasu, jednak jakiś czas temu nie wytrzymała, spakowała walizki i wyprowadziła się z miasta.
Artystka w rozmowie z portalem Jastrząb Post wytłumaczyła swoje zachowanie i wyjawiła, co zaszło.
Jak twierdzi, w Warszawie nie miała spokoju, a to przez fotoreporterów, którzy śledzili każdy jej krok. Gosia przyznała, że ciągle miała za sobą "ogon", przez co nie czuła się swobodnie.
Andrzejewicz przeniosła się w spokojniejsze miejsce i dziś bardzo chwali sobie życie z dala od miejskiego zgiełku.
"Przede wszystkim nie śledzą mnie paparazzi, co daje mi pewien komfort. Tutaj w Warszawie codziennie miałabym za sobą "ogon" i raczej by mnie to denerwowało" - wyznała.
Przeczytajcie również:
Gosia Andrzejewicz znalazła sekret idealnej kondycji. Wystarczy jedna rzecz
Gosia Andrzejewicz tak dorabia po godzinach do pensji piosenkarki. "Zawód artysty nie daje kokosów"
To on był najważniejszym mężczyzną w życiu Gosi Andrzejewicz








