Agnieszka Woźniak-Starak szczerze o odejściu z TVN
Agnieszka Woźniak-Starak po wielu latach opuściła TVN i posadę gospodarz programu "Mam talent!". Obecnie spełnia się w roli prowadzącej śniadaniówki TVP. I choć wydawało się, że z byłym pracodawcą nie ma na pieńku, mówi o nim nieco nieprzychylnie.
W ostatniej rozmowie z mediami podkreśliła, że spędziła w TVN 12 lat, przez co nie tęskni za starą pracą. Jej zdaniem, gdy coś trwa tak długo, ostatecznie przychodzi moment, w którym trzeba powiedzieć sobie dość i iść dalej.
"Myślę, że rozrywka i taki duży program rozrywkowy to nie było to, co ja chciałam robić tak naprawdę. I to nie było moje miejsce" - wyznała na łamach Party.
"Ja lubię telewizję na żywo. Ja lubię programy śniadaniowe. Ja lubię publicystkę. Ja lubię rozmawiać z ludźmi" - dodała, zachwalając nową posadę.
Agnieszka Woźniak-Starak o życiowych zmianach
Agnieszka podkreśliła też, że nie bała się życiowych zmian. To dzięki nim może się rozwijać.
"Nigdy nie bałam się zmian. Ja lubię zmiany. Zmiany są dobre, bo uczy się czegoś nowego. Nawet jeżeli te zmiany są w trudnym momencie, to później naprawdę może z tego wyjść coś fantastycznego" - zapewniła.
Agnieszka Woźniak-Starak o tym, dlaczego woli nową pracę
Woźniak-Starak zauważyła, że dzięki nowej pracy doświadcza wielu emocji. Przychodzą do niej ludzie z problemami, osiągnięciami lub wiedzą. "Pytanie na śniadanie" to ciągła okazja do wzruszeń.
"Ja się ostatnio popłakałam na jakimś chórze (...) Oni tak zaśpiewali naprawdę, że ja miałam łzy w oczach. W programie rozrywkowym też to masz, ale nie masz tej rozmowy z człowiekiem. Takiego pochylenia się nad tym, więc to jest zupełnie inny temat. Dla mnie przede wszystkim jest ważne, że kocham programy na żywo i dopóki mogę je prowadzić, dostaję taką szansę - to z niej korzystam" - mówiła Agnieszka.
Czytaj też:
Nagle Woźniak-Starak ogłosiła ws. nowego partnera. A jednak, to już pewne
Agnieszka Woźniak-Starak ma przemyślenia na temat kobiet. Zaskoczyła wyznaniem
Agnieszka Woźniak-Starak i Łukasz Kadziewicz oficjalnie razem. Płyną gratulacje z całej Polski








