Reklama

Reklama

Adrianna popłakała się w finale "Rolnik szuka żony". Michał zdobył się na zaskakujące wyznanie

"Rolnik szuka żony" to jeden z tych programów, które wzbudzają w widzach ogromne emocje. 9. edycja show TVP była bardzo wzruszająca. W ostatnim finałowym odcinku można było dowiedzieć się, jak potoczyły się losy uczestników. Niektórzy odnaleźli miłość życia, inni zostali sami. Najwięcej emocji wzbudziła jednak relacja, którą nawiązali Adrianna oraz najmłodszy z uczestników Michał.

"Rolnik szuka żony" to jeden z tych programów, w których można znaleźć drugą połówkę. 9. edycja dla niektórych uczestników okazała się bardzo szczęśliwa. Do show zgłosił się bowiem 23-latek, który do tej pory nie znalazł miłości życia. Michał z pewnością miał nadzieję na poznanie kogoś dla siebie, ale chyba nie mógł przewidzieć aż tak wielkiego wybuchu uczucia.

Chłopak w programie mówił nawet, że kiedy zaczyna angażować się w jakąś relację, to potencjalna partnerka od niego ucieka. Na jego drodze pojawiła się jednak Adrianna, z którą szybko złapał dobry kontakt.

Reklama

"Rolnik szuka żony": Adrianna płacze podczas finału

Michał i Adrianna od początku relacji byli ze sobą szczerzy w uczuciach. Chłopak nie czekał długo na wyznanie miłości. Ada również postanowiła w jasny sposób określić, to co czuje do 23-latka.  Podczas finałowego odcinka para wyjawiła, co dalej planuje zrobić ze swoim życiem. Okazuje się, że chłopak zdobył się na szczere wyznanie.

"Przyjechałem tu sfinalizować wszystko i posłuchać, co słychać u dziewczyn" - powiedział Michał, po czym wyjawił, że jego życie diametralnie zmieniło się po udziale w show. Podobno nauczył się rozmawiać i teraz potrafi ubrać w słowa uczucia. "Jestem spełniony, mam wszystko" - podkreślił uczestnik programu "Rolnik szuka żony".

Podczas rozmowy z Martą Manowską najmłodszy rolnik nie szczędził swojej wybrance komplementów. Chłopak wyjawił, że Adrianna się do niego wprowadziła. Wybór dziewczyny był podobno najlepszą decyzją w jego życiu.

Adrianna również nie szczędziła 23-latkowi komplementów. Dziewczyna powiedziała, że bywają trudne chwile, jednak ona bardzo go kocha i jakoś sobie z tym radzi: "Szaleję za nim" - wyznała uczestniczka.

W pewnym momencie dziewczyna rozpłakała się na wizji. Wszystko za sprawą kadrów z programu, na których pokazane było, jak spędza czas z Michałem, a także pierwszy raz wyznaje mu miłość: "Obok Ady czuję się wspaniale. Jak wstaję rano i ją widzę, to świat staje się piękniejszy" - powiedział Michał w trakcie programu.

Na sam koniec Michał wyjawił, że dzień przed finałowym odcinkiem oświadczył się Adzie. Dziewczyna zgodziła się zostać jego żoną. Para stała się więc oficjalnie narzeczeństwem. Ukochana młodego rolnika zaprezentowała pierścionek, jaki dostała od ukochanego i wyjawiła, że bardzo cieszy się z wzięcia udziału w programie.

Adrianna po emisji odcinka postanowiła dodać na swoje social media zdjęcia, na którym pozuje ze swoim ukochanym.

"W końcu nadszedł dzień, w którym oficjalnie możemy powiedzieć, że jesteśmy razem, a dokładniej, że jesteśmy narzeczeństwem" - powiedziała dziewczyna.

Oczywiście nie obyło się bez komentarzy fanów. Większość jest zachwycona relacją, która zrodziła się w programie. Internauci życzyli młodym szczęścia i wytrwałości.

Zobacz też:

Marta Manowska cała w bieli rozprawia o "czystości i niewinności w sobie". Chodziło o dziewictwo?

Marta Manowska odchodzi z "Rolnik szuka żony"? Sensacyjne wieści


Wyciekły zdjęcia z wielkiego finału "Rolnika". Już wiadomo, kto zostanie sam!?

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: "Rolnik szuka żony" | Marta Manowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy