Daniel Martyniuk odcina się od dawnego życia. Zapowiedział zmiany
Daniel Martyniuk, czyli syn Zenka i Danuty od dłuższego czasu pozostaje w centrum zainteresowania. Syn znanego muzyka publicznie obrażał bowiem wiele osób, publikując niepochlebne nagrania i wpisy na Instagramie, gdzie obserwuje go 50 tys. użytkowników.
Młody Martyniuk niedawno zaskoczył internautów, pokazując się w sieci z nową kobietą. Choć nie potwierdził, czy jest to jego nowa miłość, nie omieszkał sugerować takiej możliwości w swoich wypowiedziach.
Jego zachowanie było mocno zaskakujące, zważywszy na fakt, że jeszcze niedawno jego wizerunek próbowała ocieplić żona, która poniekąd stanęła w jego obronie i ujawniła, że syn gwiazdora disco polo ma dwie twarze i rzadko pokazuje tę pozytywną.
"Daniel ma dwie twarze. Jak jest spokojny, to jest fajnym chłopakiem. Największą szkodę robi przede wszystkim sobie. Nie daje się poznać od pozytywnej strony. Tego mu życzę. By dał się ludziom poznać jak spokojny Daniel, nie imprezowy" - wyznała Faustyna.
Wygląda na to, że Daniel Martyniuk w końcu posłuchał jej rady. Zapowiedział już konkretne zmiany.
Daniem Martyniuk publicznie przeprasza. "To jest koniec"
Martyniuk w niedawnej relacji na Instagramie zdobył się na przeprosiny. Publicznie zwrócił się do tych, których mógł urazić swoimi słowami i postawą.
"Chciałbym przeprosić ludzi z całej Polski za te wszystkie słowa, które mówiłem. Coś mi się chyba stało z głową, nie wiem. Jest ze mną źle, naprawdę (…). Idę na leczenie. Naprawdę się zamykam, odcinam od wszystkiego. To jest koniec. Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka".
Daniel Martyniuk potwierdził radosne doniesienia. "Zrobię wszystko"
Zaledwie dzień później na jego profilu pojawił się wpis, w którym 36-latek nie tylko podziękował za okazywane mu wsparcie, ale zdradził też swoje zaskakujące plany na przyszłość.
"Dziękuję wszystkim za wsparcie. Chcę się leczyć dla rodziny. Żony i synka, których bardzo kocham. Zrobię wszystko, żeby ich nie stracić. Zawsze byliście moją siłą i zrobię po prostu wszystko, żebyście chcieli być ze mną. Chcę być też lepszym człowiekiem dla swoich rodziców, dzieci i rodziny. Przepraszam za wszystko, co się wydarzyło" - dodał w dalszej części wpisu.
Zobacz także:
Wieczorne wieści ws. Daniela Martyniuka dotarły znienacka. To koniec
Rodzinie Daniela Martyniuka rozwiązały się języki. Ciotka przerwała milczenie
Narożna zabrała głos ws. afery u Martyniuków. Odbyła długą rozmowę z Zenkiem. Teraz apeluje o jedno








