Jeszcze cztery dni temu Mandaryna i Maryla Rodowicz występowały na tej samej scenie. Obie były wszak gwiazdami sylwestrowej imprezy TVP w Katowicach.
Dziś dowiadujemy się, że za kulisami raczej nie było zbyt miło. Marta Wiśniewska w najnowszym wywiadzie dla RMF FM zaskoczyła bowiem bardzo przykrym wyznaniem na temat starszej koleżanki.
W rozmowie została zapytana o kogoś z show-biznesu, kto najmocniej zaszedł jej za skórę. Najpierw Mandaryna przyznała, że jest osobą niemal bezproblemową i stara się otaczać osobami, które mają dobrą energię.
"Ja nie otaczam się ludźmi, którzy są mi jacyś mało życzliwi, niefajni. Z artystami trochę tak bywa, że nawet jak kogoś nie lubią, to i tak się do niego uśmiechają. Nie wiem, więc, kto mnie nie lubi... - zaczęła kluczyć Marta.
Mandaryna poproszona o wskazanie najmniej sympatycznej osoby w polskim show-biznesie. Wskazała na... Rodowicz
Dziennikarz jednak nie dawał za wygraną i poprosił, by Marta jednak podała konkretne nazwisko i wskazała najmniej sympatyczną osobę w polskim show-biznesie. W końcu Mandaryna nie wytrzymała:
"Wiem, że kiedyś jakoś niemiło o mnie powiedziała Maryla Rodowicz, więc zostanę przy tym nazwisku" - wyznała w końcu Mandaryna.
Marta Wiśniewska wyjaśniła, że doszły ją słuchy, że Maryla obgadywała ją za plecami i dyskredytowała.
"Bo ja po prostu nie wiem, czy jest sympatyczna czy niesympatyczna, wiem, że chyba jakoś za mną nie przepada" - przyznała z żalem Marta.
Rodowicz nie ma dobrego zdania o Mandarynie
Przypomnijmy, że faktycznie Rodowicz nie wypowiadała się zbyt ciepło na temat byłej żony Wiśniewskiego także publicznie. W jednym z wywiadów nawet otwarcie stwierdziła, że Mandaryna nie zasługuje na to, by nazywać ją gwiazdą.
"U nas co druga osoba, która pojawi się na ściance to gwiazda. Jak czytam podpisy pod zdjęciami mówiące o tym, jakie gwiazdy były na jakimś evencie, załamuję się! Przepraszam, jeśli Mandaryna jest gwiazdą, to kim ja jestem? Carycą?!" - oburzała się parę lat temu Rodowicz.
Zobacz także:
Rodowicz o emeryturze. Tyle wpływa na jej konto. "Moje koty więcej przejadają"
O romansie Rodowicz i Olbrychskiego mówili wszyscy. Mało kto wie, dlaczego im nie wyszło
Maryla Rodowicz nie lubi urodzin. Tych nie zapomni na długo








