Krzysztof Jackowski nie ma już żadnych złudzeń
Krzysztof Jackowski to najsłynniejszy jasnowidz w naszym kraju. Człuchowianin już od jakiegoś czasu prężnie działa w sieci, gdzie organizuje audycje dla fanów na żywo, podczas których ma doświadczać "wizji".
Jeszcze częściej jednak Jackowski lubi zabawiać się w pogodynka. Nietrudno się domyślić, że większość Polaków z utęsknieniem czeka na koniec srogiej zimy. Jasnowidz z Człuchowa nie ma jednak dobrych wieści dla swoich rodaków.
Jackowski wyjaśnił w rozmowie z "Super Expressem", że końca zimy póki co nie widać. Były tokarz widzi śnieg. Dużo śniegu.
"To nie koniec mrozów. Do tego jeszcze, jak się skupiam na pogodzie, widzę ogromną śnieżycę w jednym z regionów. Śniegu napada tyle, że do niektórych miejscowości nie będzie można dojechać" - mówi tabloidowi Jackowski.
Krzysztof Jackowski z pogodą na najbliższe miesiące
Kolorowo nie zrobi się również wiosną. Ta ma być bowiem dość humorzasta.
"Wiosna będzie kapryśna. To mi przychodzi do głowy. Będzie tak ciepło, że będziemy otwierać okna, po czym nagle nadejdą przymrozki" - ocenił Jackowski.
Według Krzysztofa Jackowskiego na piękną pogodę musi poczekać aż do... września.
"Maj i czerwiec kapryśny. Raz pada, po czym pojawiają się upały. Druga połowa lata sucha, bez opadów. Za to wrzesień piękny" - wyznał Jackowski.
Zobacz też:
Te 3 znaki zodiaku to lojalni przyjaciele. Masz u nich tylko jedną szansę
Wizjonerka Aida ogłosiła w czwartkowy poranek. Chodzi o każdego z nas
Te 3 znaki zodiaku poczują nagłe szczęście. Zacznie się od poniedziałku








