Wojciech Wysocki to dziś jeden z popularniejszych aktorów w kraju. Artysta pojawił się w znanych i popularnych produkcjach, takich jak: "Klan", "Miodowe lata, otwiera się w nowym oknie", "Ranczo", czy "Na Wspólnej".
Niedawno artysta wrócił na plan "Rancza", a widzowie już w grudniu będą mieli okazję zobaczyć najnowsze odcinki produkcji.
Teraz artysta niespodziewanie zabrał głos ws. innej kultowej produkcji!
Wojciech Wysocki wspomina "Miodowe lata"
Wojciech Wysocki na przestrzeni lat wcielał się w różnorodne postacie, a widzowie w szczególności polubili jego rolę w "Miodowych latach". Po czasie artysta wrócił wspomnieniami do tego serialu i zdradził kulisy produkcji.
Jak sam podkreślił, to właśnie dzięki roli inspektora Kopka zaczął częściej dostawać propozycje komediowych postaci.
"Dostałem kilka odcinków "Miodowych lat", gdzie grałem inspektora Kopka. To się na tyle spodobało, że później zacząłem być obsadzany właściwie wyłącznie w rolach komediowych" - przyznał w rozmowie z Super Expressem.
Wysocki w tej samej rozmowie zdradził również, dlaczego jego zdaniem "Miodowe lata" odniosły taki sukces.
"To było siłą tego serialu. Próbowaliśmy jak w teatrze. Normalnie przez chyba cztery dni w tygodniu, a później przychodził piątek i prawdziwa publiczność. Była jedna próba i jedno nagranie z udziałem widzów, z autentycznym śmiechem. To nie był śmiech z puszki. To był prawdziwy śmiech i naprawdę było to słychać" - dodał.

Przeczytajcie również:








