Przemówienie Anny Lewandowskiej wywołało poruszenie
Anna Lewandowska w przeszłości często reprezentowała męża, jeśli on nie mógł się pojawić na jakimś wydarzeniu. Nie inaczej było i w tym roku. Robert został nagrodzony podczas Gali Mistrzów Sportu, jednak ze względu na mecz opuścił uroczystość.
Anna za to chętnie przybyła, pozując na czerwonym dywanie w jasnoróżowej rozłożystej sukni, która była chętnie komentowana przez stylistów. Ale nie tylko kreacją zwróciła na siebie uwagę.
Żona Roberta wygłosiła też krótkie przemówienie, które było później szeroko komentowane, nie zawsze w pozytywny sposób. Otóż, wspomniała o tym, że kiedyś w środku nocy po powrocie z meczu zamiast odpocząć, wziął się za… porządki domowe.
"Kiedyś, jak strzelił słynne pięć bramek w dziewięć minut, to poprosił mnie po przyjściu z meczu o naleśniki. Teraz, jak wraca po meczu, to ostatnio o godzinie 1:30 wrócił i zaczął odkurzać i wyjmować rzeczy ze zmywarki. Mówię do niego: "Ja już dzisiaj odkurzałam, bo dzieci pobałaganiły w kuchni", a on mówi: "Nieważne, poprawię". I teraz to jest pytanie - czy Robert Lewandowski się starzeje i odchodzi zaraz na emeryturę? Czy on jeszcze nas zaskoczy? I, kochani, myślę, że on nas zaskoczy, i nawet mnie, bo taki on jest" - wyznała na scenie.
Teraz do tych słów w charakterystyczny dla siebie sposób postanowił odnieść się także Kuba Wojewódzki.
Wojewódzki wymownie skomentował słowa Lewandowskiej
Kuba Wojewódzki dotąd ciepło wypowiadał się na temat Lewandowskich. Oboje zresztą gościli u niego w programie, a także w podkaście prowadzonym z Piotrem Kędzierskim.
Choć mocno z nimi sympatyzuje, to nie odmówił sobie charakterystycznego żartu na temat Roberta.
Odnosząc się do przemówienia Lewandowskiej z Gali Mistrzów Sportu, w swoim felietonie w Polityce napisał: "Anna Lewandowska została skrytykowana za wyjawienie, że kiedy Robert wraca po meczu w nocy, to odkurza i wyjmuje rzeczy ze zmywarki. Niesłusznie. Od lat wiemy, że Robert znakomicie porusza się bez piłki".
Wyszło zabawnie?
Zobacz też:
Wojewódzki zakpił z kryzysu u Wiśniewskich
Co za wieści o żonie Wojewódzkiego. Szybko poszło
Mało kto pamięta, co łączyło Wojewódzkiego z Kaczorowską








