Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Muzycy disco polo nagle zniknęli z koncertów TVP
Choć muzyka disco polo wywołuje różne emocje, to na koncertach jej taneczne rytmy zawsze pozwalają na dobrą zabawę. Po zmianach, jakie zaszły kilka lat temu w TVP, muzycy z tego gatunku już prawie nie pojawiają się ani na sylwestrze, ani innych wydarzeniach.
Widzowie, jeżeli chcą pobujać się do piosenek takich wokalistów, jak Zenon Martyniuk, Marcin Miller, Skolim czy Magdalena Narożna, mogą za to włączyć Polsat - na ostatniej Sylwestrowej Mocy Przebojów nie zabrakło ich największych hitów.
Sytuacja zwróciła uwagę piosenkarki młodszego pokolenia disco polo. Paula Karopowicz z zespołu Topky w podcaście "Galaktyka Plotek" oceniła nagłą niechęć TVP do jej branży.
Paula Karpowicz o nieobecności muzyki disco polo w TVP
Paula Karpowicz w rozmowie z Plotkiem przyznaje, że muzycy nigdy nie usłyszeli uzasadnienia, czemu ich muzyka już nie jest mile widziana. Ma nadzieję, że nie chodzi o sam fakt, że jest to akurat taki, a nie inny gatunek muzyczny.
"Pytanie właśnie, czy to jest odrzucane, dlatego, że to jest disco polo? Nie wiem, bo nikt na to pytanie mi nigdy nie odpowiedział" - stwierdziła.
Od ludzi słyszy jednak, że bardzo im brakuje rytmów disco polo. Nawet osoby, które na co dzień jej nie słuchają, świetnie bawią się do niej na większych wydarzeniach.
"Uważam, że mimo wszystko na pewno brakuje tych wykonawców disco polo. Słyszę jakiś taki feedback wśród znajomych, wśród fanów, wśród osób, które nawet niekoniecznie wcale są za disco polo [...], ale już w taki dzień jak sylwester, wesele, czyjeś urodziny, imprezy, chętnie do tego disco polo tańczą" - wyjaśniła wokalistka Topky.
Wokalistka disco polo narzeka na sytuację w TVP
Zdaniem piosenkarki stacja mogłaby wziąć pod uwagę różne potrzeby słuchaczy. Ma nadzieję, że jeszcze uda im się wrócić do łask. Zastanawia się, czy sytuacja nie wynika z faktu, że wcześniej było jej za dużo. Jednak od momentu, kiedy zniknęła z TVP, minęło już dużo czasu.
"Może jednak warto by było, żeby jednak więcej się tej muzyki pojawiło. Nie wiem tak naprawdę, co się stało i dlaczego tak jest, że wcześniej było tego dużo [...]. Może za dużo, może jest przesyt, może trzeba chwilę odpocząć, może zaraz wrócimy. [...] Myślę, że może tak być, bo już trochę było odpoczynku, zobaczymy" - wyjaśnia Karpowicz.
Warto wspomnieć, że widzowie spragnieni tych rytmów mogą włączyć program "Disco Star" Polsatu. 2 stycznia 2026 roku wystartował dziewiąty sezon, a nowe odcinki można oglądać w każdy piątek na Polsacie i Polsat Box Go o godzinie 19:55.
Zobacz też:
Martyniuk zaczął od "wręczenia mandaciku". Sylwester Polsatu z tanecznymi hitami
A jednak to prawda, co mówili o żonie Marcina Millera. To nie zdarza się często
Magda Narożna czule mówi o kolegach z branży. Disco polo to absolutny wyjątek
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








