Michał Koterski i Marcela Leszczak są już po rozwodzie. Na sali sądowej nie brakowało emocji
13 października 2026 roku oficjalnie zakończyło się małżeństwo Marceli Leszczak i Michała Koterskiego, otwiera się w nowym oknie. Pozew rozwodowy celebrytka złożyła pod koniec ubiegłego roku. Od początku oboje podkreślali, że rozstają się w zgodzie i nie chcą robić z tej sytuacji medialnego spektaklu.
W dniu rozprawy Marcela, otwiera się w nowym oknie i Michał, otwiera się w nowym oknie pojawili się w sądzie w dobrych nastrojach. Na korytarzu swobodnie rozmawiali. Po ogłoszeniu wyroku Marceli Leszczak puściły emocje. Jak relacjonował Pudelek, celebrytka opuściła salę rozpraw zapłakana, otwiera się w nowym oknie. Krótko poinformowała media, że nie chce komentować tego, co się wydarzyło, ponieważ mogłaby ponownie się rozpłakać.
Gdy sytuacja nieco się uspokoiła, celebrytka stanęła przed kamerami ramię w ramię ze swoim byłym mężem. Michał Koterski podczas krótkiego oświadczenia zaapelował, by inne znane pary, które decydują się na rozstanie, pamiętały o wzajemnym szacunku.

Marcela Leszczak miała wystąpić w "Królowej przetrwania"
Tuż po rozwodzie Marceli Leszczak i Michała Koterskiego do mediów dotarły informacje o nowym zawodowym wyzwaniu celebrytki. Według niektórych doniesień miała ona znaleźć się w gronie uczestniczek czwartego sezonu programu "Królowa przetrwania".
Nie byłby to jej pierwszy kontakt z telewizyjnym formatem typu reality show. Przypomnijmy, że Marcela zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w trzeciej edycji programu "Top Model", w której zajęła drugie miejsce.
Z drugiej strony szybko zaczęły jednak pojawiać się informacje, że celebrytka wcale nie szykuje się na wyjazd do dżungli.
Marcela Leszczak skomentowała plotki o udziale w "Królowej przetrwania". Sprawa jest już jasna
Nasz reporter Jakub Szewczyk skontaktował się z Marcelą Leszczak, by uzyskać od niej informację na temat jej udziału w "Królowej przetrwania". Jak się okazuje, celebrytka nie wystąpi w czwartej edycji show.
"Nie biorę udziału w tym programie, nie będzie mnie" - skomentowała krótko w rozmowie z Pomponikiem.
Zapytana o to, skąd w mediach wziął się chaos informacyjny dotyczący jej rzekomego pojawienia się w programie, odpowiedziała:
"Nie mam zielonego pojęcia, że tak powiem, za dużo nie chcę powiedzieć, ale w tym sezonie nie będzie mnie".
Tym samym była żona Michała Koterskiego rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące swojej telewizyjnej przyszłości i jednoznacznie zdementowała doniesienia o udziale w nowym sezonie programu.
Zobacz też:








