Leszczak i Koterski rozstali się przed rokiem. Dopiero teraz zaczynają proces rozwodowy
Związek Marceli Leszczak i Michała Koterskiego przez lata był jednym z tematów najchętniej poruszanych w prasie. Para chętnie chwaliła się swoim uczuciem w przestrzeni publicznej. W ciągu minionej dekady tych dwoje rozstawało się i schodziło, a ich fani wciąż wierzyli, że również po ostatnim rozstaniu, uda im się odbudować relację.
Tak się jednak nie stało, co potwierdzili obydwoje we wrześniu ubiegłego roku. Małżonkowie zaznaczyli od razu, że nie chcą publicznie rozmawiać o powodach rozstania, żeby oszczędzić nieprzyjemności swojemu synkowi.
Rozstanie niebawem stanie się oficjalne, bo Koterski i Leszczak przystąpili do postępowania rozwodowego. Celebrytka złożyła pozew w listopadzie ubiegłego roku i niespełna rok czekała na rozprawę.
Leszczak i Koterski stawili się w sądzie. Rozprawa została opóźniona
We wtorek, 13 października, tuż przed godziną 13 byli partnerzy stawili się w Sądzie Okręgowym w Warszawie.
Do ich spotkania doszło już na korytarzu. Para przywitała się i usiadła wspólnie przed salą.
Według doniesień Pudelka, humory wyraźnie im dopisywały i chętnie ze sobą dyskutowali, zachowując wszelkie zasady kulturalnej rozmowy.
Misiek miał nawet pokusić się o kilka żartów w stronę obecnych w sądzie dziennikarzy i reporterów.
Podczas oczekiwania dołączyła do nich m. in. mama Marceli Leszczak, która pojawiła się na rozprawie w charakterze świadka.
Wszyscy zainteresowani musieli przesiedzieć swoje przed drzwiami. Rozprawa została opóźniona ze względu na przeciągające się postępowania sądowe innych osób.
Leszczak i Koterski zostali wezwani na salę rozpraw o 13:45.

Zobacz także:
Na kilka dni przed rozwodem Koterski wyznał o Leszczak. "Czuję się zobligowany"
Marcela Leszczak zabrała głos ws. rozstania z Michałem Koterskim. "Za 10 dni będę rozwódką"








