Odkąd 27 listopada 2016 TVP pokazała ostatni odcinek "Rancza", fani kultowej produkcji nie tracili nadziei, że ich ukochani bohaterowie jeszcze wrócą.
"Ranczo" wróciło na przekór niedowiarkom
Przez długi czas wydawało się to niemożliwe. Produkcja bowiem doświadczyła bolesnych strat i sami aktorzy przyznawali w wywiadach, że bez uwielbianych postaci, jak grany przez Pawła Królikowskiego Kusy czy Stacha Japycza, w którego wcielał się Franciszek Pieczka, to już nie będzie to samo.
Były też wątpliwości w kwestii scenariusza. Dotychczasowy autor, jeden z ojców sukcesu "Rancza", Andrzej Grembowicz zmarł w 2018 roku, dwa lata po zakończeniu emisji 10. sezonu.
Jednak wyszło na jaw, że pozostawił szkic sześciu odcinków pod roboczym tytułem "Zemsta wiedźm". Jak wyznał reżyser Wojciech Adamczyk w udzielonym półtora roku temu wywiadzie dla Kanału Zero:
"Marcin Grembowicz zaadaptował scenariusz ojca".
"Ranczo" 11. sezonem żegna się z fanami
Od słowa do słowa udało się doprowadzić do rozpoczęcia zdjęć, chociaż niepewność utrzymywała się nawet nie do pierwszego klapsa, lecz do chwili, gdy na plan w Jeruzalu zjechała cała obsada. Media i fani dosłownie sprawdzali listę obecności i przez kilka pierwszych dni zamartwiali się o Martę Lipińską.
Zdjęcia już dobiegły końca, materiał trafił do montażu, a premiera zapowiedziana jest na grudzień. Do tego czasu nikt, z aktorami włącznie, nie podejmuje się rozważać, jak wyszło.
Sylwester Maciejewski poznał zakończenie "Rancza"
Grający Solejuka Sylwester Macieiewski, wyznał w rozmowie z Party.pl, że jest dobrej myśli, chociaż trzeba pamiętać, że jest to powrót chwilowy, ostateczne pożegnanie "Rancza" z widzami:
"No, na chwilę wróciło. Ja się z tym dobrze czuję, myślę, że widzom kolejne odcinki, czyli ten ostatni sezon, spodoba się, bo według mnie będzie się działo. Także życzę widzom wielu wspaniałych wrażeń. Solejuk cały czas walczy...o własne dobro".
Chociaż scenariusz 11. sezonu istnieje od lat, zakończenie nie wyciekło. Ekipa je zna, ale nie powie. Jak zapewnia Maciejewski, pod tym względem wszyscy trzymają sztamę:
"Widziałem, ale tego nikt nie powie, ja też nie".
Zobacz też:
Obsada wróciła na plan "Rancza", ale nie cała. Co na to Maciejewski?
Fani "Rancza" nie wytrzymali po pierwszym zwiastunie. Ludzie są podzieleni. "Strasznie mnie wkurza"








