"Ranczo" wraca na ekrany w grudniu
"Ranczo" święciło triumfy przeszło dekadę temu. Na antenie TVP pojawiło się aż 10 sezonów produkcji, które pokochali widzowie w kraju. W mediach coraz częściej pojawiały się informacje o kontynuacji i kolejnych 6 odcinkach uwielbianej historii.
Losy 11. sezonu "Rancza" rysowały się niepewnie do chwili, gdy na planie w Jeruzalu, grającym serialowe Wilkowyje, padł pierwszy klaps.
Cezary Żak zdradził na ramówce TVP, gdzie pojawiła się cała obsada "Rancza", że pierwszy odcinek nowej serii zostanie wyemitowany dokładnie 6 grudnia.
Od tamtej pory fani czekali jedynie na zwiastun, by mogli zobaczyć choć część pracy obsady i twórców.
Zwiastun "Rancza" oficjalnie pokazany. Ludzie podzieleni
Zapowiedź produkcji trafiła już do sieci. Tuż po obejrzeniu urywków oryginalnego materiału, widzowie wydali werdykt.
Ludzie wyraźnie się podzielili.
Wielu fanów pozostaje wiernych produkcji i wprost nie może się doczekać efektów prac.
- "Fabuła wygląda obiecująco";
- "Nie mogę się doczekać";
- "Zapowiada się ciekawie";
- "Czekamy, kochani" - piszą jedni.
Znalazło się jednak pokaźne grono osób, którym nie spodobał się zwiastun. Kłopotem okazała się oprawa wizualna serialu.
"Nie podobają mi się kadry. Są pozbawione tego ranczowego DNA, zbyt dynamiczne. Kolory też jakieś takie inne i obawiam się, że klimat (pokona - przyp. red.) scenariusz";
"Strasznie mnie wkurza ten nowy telewizyjny kadr oraz rozmazane tło. Tak samo ogólna, wręcz rażąca w oczy jasność, całkowicie inaczej niż w starych sezonach";
"Oj, te kadry nie wyglądają najlepiej" - twierdzą inni.

Zobacz także:
Obsada wróciła na plan "Rancza", ale nie cała. Co na to Maciejewski?
Chodorowska pełna obaw. Chodzi o kontynuację "Rancza". Nie ma dobrych przeczuć
Ostrowska ujawniła prawdę o "Ranczu". Rozwiała wszelkie wątpliwości ws. kontynuacji








