Maria Zięba z "Na Wspólnej" pożegnana jak Bożena Dykiel
Bożena Dykiel ostatni raz pojawiła się w serialu "Na Wspólnej" w 4002. odcinku, wyemitowanym wiosną 2025 roku. Aktorka zmarła 12 lutego 2026 roku. Jej znajomi z produkcji i fani nie kryli smutku, a twórcy produkcji musieli wymyślić sposób na zakończenie wątku granej przez nią postaci.
Kilka tygodni temu wyszło na jaw, jak skończy się wątek Marii Zięby w "Na Wspólnej". Scenarzyści zdecydowali, że bohaterka umrze. Te smutne sceny przedstawiono w 4260. odcinku. Jest on już dostępny na platformie streamingowej, a widzowie, którzy go zobaczyli, szeroko go krytykują.
Oto jak pokazali scenę śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej"
W scenach pogrzebu Marii Zięby, które zobaczymy już niedługo, twórcy wykorzystali to samo zdjęcie, które pojawiło się na pogrzebie Bożeny Dykiel. Fakt ten bardzo poruszył fanów, jednak ich emocje dotyczące odejścia granej przez nią postaci wywołują całkiem inne odczucia.
W 4260. odcinku Maria Zięba i jej mąż Włodek (gra go Mieczysław Hryniewicz) wracają z Hiszpanii do kraju. W trakcie podróży dochodzi do turbulencji, które u bohaterki wywołują poważny stres. W jego wyniku doznaje problemów z sercem, które niestety kończą się jej odejściem. Na wszystko patrzy załamany Włodek.
Ludzie nie wytrzymali. Tak oceniają decyzje producentów
Widzowie, którzy już zobaczyli odcinek serialu TVN, w którym Maria Zięba odchodzi, są wyraźnie podzieleni. Smutne sceny u wielu osób wywołały łzy prawdziwego wzruszenia. Wielu fanów uważa jednak, że rozwiązanie fabularne, na jaki postawili twórcy, jest mało oryginalne.
Podobny sposób na zakończenie wątku znanej serialowej postaci wykorzystali już scenarzyści w "Klanie", kiedy odeszła Krystyna Lubicz. Wielu widzów krytykuje też efekty wykorzystane w sfilmowaniu scen z udziałem Marii Zięby.
- "Chmury z Windowsa dla dramatycznego efektu"
- "Nagrali to dla żartu? Tak to wygląda"
- "Jakbym wróciła do lat sześćdziesiątych"
- "Scena wygląda jakby była montowana w klasie informatycznej" - czytamy w komentarzach.
Ludzi zdenerwował też fakt, że na ujęciach, w których widać podłogę, raz jest ona czarna, a raz lustrzana. Mimo wszystko i tak wypada to lepiej, niż najsłynniejsza scena tego typu, czyli oczywiście Hanka Mostowiak i jej kartony.

Zobacz też:
Stanowcza reakcja producentów "Na wspólnej" po śmierci Bożeny Dykiel. We łzach pożegnają jej postać
Finał wątku Marii Zięby będzie trudny dla widzów. Plany z "Na Wspólnej" ws. Bożeny Dykiel
Przykre wieści o Dykiel zaledwie 2 miesiące po jej śmierci. Ludzie są podzieleni








