Łukasz Kadziewicz zamiast Filipa Gurłacza w TVP
Program TVP "Kocham cię, Polsko" wrócił niedawno na antenę po długiej przerwie. Jego prowadzącą została Marzena Rogalska, a w prowadzeniu drużyn pomagali Michał Koterski i Filip Gurłacz. Dla tego drugiego miał być to nowy rozdział w karierze, ale zakończył się zaskakująco szybko - oficjalnie z powodu trudności w pogodzeniu wszystkich obowiązków zawodowych.
Choć reakcje widzów na odświeżoną wersję teleturnieju były, delikatnie mówiąc, dosyć krytyczne, a wielu fanom nie podobało się zachowanie Miśka Koterskiego, to akurat on został w obsadzie. Zamiast Gurłacza 17 czerwca w studiu po raz pierwszy pojawił się Łukasz Kadziewicz, do tej pory znany z kariery sportowej i prowadzenia "Pytania na śniadanie".
Michał Koterski szczerze o zmianach w "Kocham cię, Polsko"
Nagrania do odcinka teleturnieju TVP były okazją do spotkania z prasą. Koterski w rozmowie z Kozaczkiem bardzo szczerze odniósł się do zmian, jakie zaszły w programie. Michał, zapytany, co o nich sądzi, powiedział wprost, że odczuwa dwie emocje. Po pierwsze - jest mu bardzo smutno z powodu odejścia Gurłacza.
"Pęka mi serce, bo związałem się z Filipem, zresztą znamy się nie od dziś, graliśmy razem w serialu. Łączy nas bliska relacja i bliska jest mi także droga, którą przeszedł. To dla mnie bardzo smutne, że on odchodzi" - przyznał otwarcie.
Jednocześnie Misiek cieszy się z jednego, dość zaskakującego powodu, związanego z Kadziewiczem. Bez ogródek mówi, co o nim sądzi.
Michał Koterski szczerze o Łukaszu Kadziewiczu
Koterski dodaje, że wcześniej nie znał zbyt dobrze Kadziewicza, ale poznał go przed nagraniami do programu. Spotkali się na kolacji razem z Marzeną Rogalską. Według Miśka Łukasz jest "fantastycznym gościem". Najbardziej cieszy go jednak co innego. Otwarcie żartując, dodał:
"A co jest najważniejsze, i z tego się cieszę, nie jest tak mądry i lotny jak Filip, więc mam większe szanse na wygraną" - przyznał ze śmiechem Koterskim, zaznaczając, że mówi to z czysto samolubnego punktu widzenia.
Podczas wywiadu Michał zawołał nawet do Łukasza, zapewniając go, że mówi o nim "w samych superlatywach" - choć sportowiec wyraźnie mu nie dowierzał. I słusznie, bo tuż po chwili tak został podsumowany:
"Tak, on jest świetny, fantastyczny. No spójrzcie, może niezbyt rozgarnięty, ale naprawdę miły człowiek" - żartował ze śmiechem Michał.
Co sądzicie o takich relacjach między prowadzącymi?
Zobacz też:
Kadziewicz robi furorę w TVP, ale nie ukrywa przeszłości i przehulanych milionów
Kadziewicz zadebiutował w nowej roli na antenie TVP. Stanie się twarzą "Kocham Cię, Polsko!"
To koniec dla Gurłacza. Ledwo go zastąpił, a już spodziewa się najgorszego








