Brat Wojtka Szczęsnego także marzył o piłkarskiej karierze
Jan Szczęsny jest bratem jednego z najsłynniejszych i najbardziej lubianych polskich piłkarzy - Wojtka Szczęsnego. Chociaż mało kto o tym wie, on także marzył o piłkarskiej karierze, jednak z powodu problemów zdrowotnych nie udało mu się osiągnąć sukcesów na miarę młodszego o trzy lata Wojciecha.
Sam nie zrealizował sportowych planów, jednak od samego początku kibicuje swojemu bratu. Pomimo tego, że obaj panowie mają mocne charaktery, potrafią znaleźć ze sobą wspólny język.
"Dzisiaj kontakt z Wojtkiem bywa różny. Potrafi przez miesiąc nie odpisać na SMS albo nie odebrać telefonu. A możemy mieć taki tydzień, że codziennie gadamy po 40 minut" - zdradził dziennikarzom sport.pl.
Jan Szczęsny w końcu to zrobił. Oświadczył się swojej wybrance
Teraz Jan Szczęsny ma jednak prawdziwy powód do dumy. 39-latek podjął ważną decyzję i postanowił oświadczyć się swojej wybrance - Kasi.
Brat golkipera FC Barcelony zrobił to jednak w nietypowy sposób oraz w niecodziennych okolicznościach i przed ukochaną uklęknął podczas warszawskiego koncertu Dawida Podsiadły. Oczywiście dziewczyna nie musiała się długo zastanawiać i odpowiedziała "tak".
Swoim szczęściem para podzieliła się w mediach społecznościowych, wstawiając zdjęcie na tle zapełnionego po brzegi warszawskiego stadionu.
"Najlepsze jednak na koncercie były zaręczyny Jana Szczęsnego. Kasia powiedziała 'tak', a sam Dawid zdawał się uśmiechać do zakochanych" - można przeczytać na instagramowym profilu instafotopyk, gdzie znalazła się relacja z wydarzenia.
Zakochanej parze pozostaje pogratulować i życzyć szybkiego zalegalizowania swojej relacji.
Zobacz też:
Lewandowska na luksusowych wczasach. Wypoczywa tam, gdzie Kubicka
Na imprezie Szczęsnych wszyscy patrzyli tylko na Lewandowskiego. Nie do wiary, co zrobił
Roxie szczerze o związku Szczęsnego i Mariny. Widziała to na własne oczy








