Trudno oprzeć się wrażeniu, że Andziaks postanowiła dowieść prawdziwości opinii, że przy drugim dziecku wszystko przebiega spokojniej. W czerwcu minął rok, odkąd rozpoczęły się przygotowania do przyjścia na świat młodszego potomka.
Andziaks długo się do tego przygotowywała
Wtedy Andziaks potwierdziła plotki, że rodzina się powiększy i przyznała, że córka pary, Charlotte bez entuzjazmu przyjęła wieść, że nie będzie już jedynaczką.
Na początku września Andziaks urządziła huczną imprezę z okazji ujawnienia płci dziecka. Ogród wypełniły dekoracje w neutralnych kolorach, a goście mieli na sobie kreacje w tonacji błękitu oraz różu.
Kulminacyjnym momentem przyjęcia było odpalenie rac z niebieskim dymem, a na wypadek, gdyby ktoś miał kłopot z interpretacją, dumni rodzice dodali podpis, informujący, że oczekują narodzin syna.
Andziaks w styczniu została po raz drugi mamą
Potem Andziaks i Luka długo mylili tropy w sprawie imienia, aż w końcu skołowali samych siebie do tego stopnia, że ostateczną decyzję podjęli ponad tydzień po narodzinach dziecka.
Syn Andziak i Luki przyszedł na świat 7 stycznia, 15 lutego influencerka ujawniła, że otrzymał on imię Franco. Jak wyjaśniła na nagraniu opublikowanym w internecie:
"Chcieliśmy sobie z nim pobyć, oswoić się z tym imieniem i dopiero wam go przedstawić. Ja się chyba oswoiłam tydzień temu. Charlie też mówiła do niego Franco. Ale ja nie byłam pewna. Sama wymyśliłam, a potem nie byłam pewna. Długo się zastanawiałam. Z początku było mi ciężko oswoić się z brakiem odmiany".
Andziaks podjęła decyzję ws. syna
Kolejne pół roku zajęło podjęcie decyzji w kwestii chrztu. W końcu Andziaks ogłosiła, że się odbędzie i nawet wybrała dla Franco matkę chrzestną. Poprosiła koleżankę po fachu i swoją wieloletnią przyjaciółkę Żanetę Ochmańską-Król, znaną w sieci jako jeanetelife, która z entuzjazmem się zgodziła.
Jednak jeśli któraś z nich myślała, że taka decyzja kogokolwiek zaskoczy, to fani szybko wybili im to z głowy. Pod wpisem Andziaks pojawiły się komentarze:
"Tak czułam, super wybór!"
"Kto tak czuł? Palec w górę, gratulacje"
"Odpowiednia osoba! Żanetka to człowiek anioł".
Zobacz też:
Niełatwo mieć Andziaks za sąsiadkę. Kobieta z domu obok wszystko ujawniła
Scysję Andziaks i Luki nagrała kamera. Wytknęła mu to publicznie. "Po jakiej ciężkiej pracy?"
Andziaks pochwaliła się nowym pomysłem. Wybudowała szopę na dekoracje








