Adam Zdrójkowski od pewnego czasu jest właścicielem mieszkania w Hiszpanii. Prezenter wielokrotnie podkreślał, że zdecydował się na jego zakup zarówno w celach inwestycyjnych, jak i z myślą o bliskich, którzy mogą korzystać z nieruchomości podczas wakacji. Teraz na łamach "Faktu" podzielił się swoimi refleksjami ws. kosztów życia.
Adam Zdrójkowski koszty życia w Hiszpanii i Polsce
Adam Zdrójkowski spędza w Hiszpanii sporo czasu, dzięki czemu może porównać tamtejsze koszty życia z cenami w Polsce. Okazuje się, że pod tym względem kraj śródziemnomorski mocno go zaskoczył.
"Teraz przyznam się do jednej rzeczy, która rzeczywiście zaskoczyła mnie w Hiszpanii. Jeżeli chodzi o koszty życia, to na przykład opłaty mieszkaniowe są dużo tańsze niż w Warszawie. Wiadomo, ja nie mieszkam w Madrycie, tam nie jest lekko. Wiadomo, że wszędzie w jeden dzień można wydać bardzo dużo pieniędzy, z tym nie ma problemu, ale żyjąc w taki sposób jak ja... Ja naprawdę wydaję mniej niż w Warszawie. To jest szok, bo ja sobie nie szczędzę" - wyznał tabloidowi Zdrójkowski.
Zdrójkowski zdradził następnie, ile pieniędzy potrzebuje na codzienne wydatki. Początkowo oszacował swój budżet na 70-100 euro dziennie, po chwili jednak skorygował tę kwotę.
"Ja akurat sobie nie gotuję, więc powiedzmy, że w granicach tak pewnie tych 70-100 euro dziennie. Chociaż nie, no dobra, jak mam zrobione zakupy, to te 50-70 euro dziennie mi starcza. Wiadomo, to nie jest mało, ale ja mieszkam sam, nie mam partnerki, sam egzystuję, (...) także ja sobie tak żyję, ale uwierzcie, drodzy państwo, naprawdę można żyć jeszcze taniej" - podsumował.

Zobacz też:
Nikt nie wiedział, że Zdrójkowski kogoś ma, a tu nagle taki zwrot. Oficjalnie to koniec
Zdrójkowski zabrał głos ws. "rodzinki.pl". Wyjawił prawdę o innych aktorach
Zdrójkowski podróżował z ojcem w "Azja Express". Mało kto wie, jaką rolę w jego życiu odgrywa matka








