Chociaż coraz więcej gwiazd nie tylko lubi wspominać w wywiadach o spisaniu testamentu, a nawet są z tego dumne, potrzeba zadbania zawczasu o takie sprawy wolno przebija się do świadomości ludzi.
Urszula Dudziak już zabezpieczyła przyszłość córek
Wśród gwiazd, które nie robią tajemnicy z tego, że spisały już swoją ostatnią wolę są m.in. Renata Pałys, Martyna Wojciechowska czy Małgorzata Tomaszewska.
Urszula Dudziak, jak lubi podkreślać w wywiadach, jest świetnie zorganizowana we wszystkich dziedzinach życia. Wokalistka ma bardzo pragmatyczne podejście do pomagania dzieciom. Jak podkreśla, samo zapisanie majątku w spadku to dla niej za mało.
Piosenkarka otwarcie przyznaje, że zamiast kazać córkom czekać dekady na spadek, woli wspierać je finansowo tu i teraz. Uważa, że kapitał jest im potrzebny na obecnym etapie życia, a nie w momencie, gdy same będą kończyć 60 lat.
Urszula Dudziak ma jasne zdanie nt. testamentów
Urszula Dudziak jest mają dwóch córek z małżeństwa z artystą jazzowym, Michałem Urbaniakiem. Starsza mieszka na stałe w Nowym Jorku, młodsza, Mika zdecydowała się na karierę muzyczną w Polsce.
Jak daje do zrozumienia Urszula Dudziak, niezależnie od testamentu, na bieżąco wspiera córki:
"Jak mają po trzydzieści, czterdzieści lat, wtedy potrzebują pieniędzy i jak możemy to dajmy im teraz (...) Zrobiłam poprawki ze dwie, tak że teraz testament jest aktualny na sto procent".








