Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka budują dom w samym środku gór
Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka od kilku lat tworzą zgrane małżeństwo. Zakochani dzielą życie między Warszawę a Kościelisko - w stolicy pracują, a w górach znajdują przestrzeń do odpoczynku. Nic więc dziwnego, że właśnie tam postanowili stworzyć swoje miejsce na stałe.
Jakiś czas temu prezenterka i muzyk poinformowali, że budują dom w samym sercu gór. Na udostępnionych w sieci zdjęciach widać, że nowa nieruchomość łączy tradycyjną góralską architekturę z nowoczesnym minimalizmem i funkcjonalnością.
Paulina Krupińska zdradziła szczegóły budowy górskiej willi. Oddała to w ręce męża
W rozmowie z portalem Jastrząb Post Paulina Krupińska zdradziła, na jakim etapie są prace nad domem. Jak przyznała, budowa postępuje zgodnie z planem, choć do finału inwestycji wciąż jeszcze trochę brakuje.
Prezenterka na tym etapie nie angażuje się w techniczne szczegóły budowy. Tę część w dużej mierze powierzyła mężowi, który - jak podkreśla - ma do tego odpowiednie kompetencje i wyczucie estetyki.
"Mam męża architekta z wykształcenia. (...) Ma taki gust, zmysł. Wszystkie nasze mieszkania wykańczał, poprzedni dom też, w którym mieszka mama Sebastiana. Ufam mu bardzo. Jestem spójna z jego wizją, bardzo dobrze wypoczywam w tych wnętrzach, które on stworzył, więc się zastanawiam czy jest sens, żebym ja tam wchodziła" - wyznała Paulina Krupińska.
W nowym domu znajdzie się także przestrzeń szczególnie ważna dla prezenterki.
"Salon z wielkim przeszkleniem i widokiem na Tatry. Tam mam zamiar uciekać po takich ciężkich i intensywnych tygodniach pracy" - przyznała.
Krupińska i Karpiel-Bułecka zaczęli budować wymarzony dom w Zakopanem. Już się okazało, że to nie bajka
Budowa i wykończenie domu potrafią pochłonąć sporo pieniędzy. Nawet największe gwiazdy muszą liczyć się z tym, że proces ten znacznie obciąży ich portfel. Mówiła o tym niedawno Roksana Węgiel, która wraz z mężem jest na początkowym etapie budowania swojego wymarzonego gniazdka.
Podobne zdanie na ten temat ma Paulina Krupińska, która otwarcie przyznała, że spodziewała się mniejszych kosztów inwestycji.
"Jesteśmy już ponad limitem. Tam nie ma sufitu" - przyznała sczerze prezenterka.
Krupińska jest więc pełna obaw, czy uda im się spełnić marzenie. Celebrytka stwierdziła jednak, że nie ma co się martwić na zapas, a najlepszą opcją w tej sytuacji jest skupienie się na bardziej intensywnej pracy zarobkowej.
"Nic nie zakładać, tylko mieć siłę i energię, żeby zarobić na to wszystko" - dodała.
Zobacz też:
Paulina Krupińska spakowała walizki i wyjechała z kraju. Na wakacjach bawi się bez męża
Krupińska i Karpiel-Bułecka mają jasną zasadę. Dzięki temu są szczęśliwi








