Iwona Pavlović lubi chwalić się w wywiadach, że doskonale zna wartość pieniędzy. Oszczędności nauczyły ją lata spędzone w Londynie, gdy zarabiała sprzątaniem na lekcje tańca u najlepszych specjalistów. Jak wspominała w rozmowie z Pomponikiem:
"Potrafiłam wydać 16 funtów na lekcję tańca, ale napój za 50 pensów po treningu piliśmy z moim partnerem na spółkę".
Iwona Pavlović: sława nie uderzyła jej do głowy
Pavlović nigdy nie ukrywała, że przed otrzymaniem propozycji z "Tańca z gwiazdami", żyła dość skromnie. Jej los odmienił się w 2005 roku, gdy zasiadła za stołem jurorskim tanecznego programu, jednak nie stała się przez to rozrzutna.
Nie uległa też popularnemu wśród celebrytów trendowi, by po liźnięciu sławy przeprowadzać się do Warszawy. Pavlović przez całe życie pozostaje wierna swojemu rodzinnemu miastu.
Iwona Pavlović kupiła dom na przedmieściach Olsztyna
Wraz z mężem, Wojciechem Oświęcimskim mieszka w domu jednorodzinnym położonym na zamkniętym osiedlu w Olsztynie.
Jak dała do zrozumienia jurorka TzG w rozmowie z Pomponikiem:
"Ja z mężem prowadzę bardzo spokojny tryb życia i nie potrzebuję dużych kwot. Dobrze zarabiam, natomiast nie rozpuszczam pieniędzy na lewo i prawo. Mamy dom, dość mały, urządzony skromnie".
Iwona Pavlović nie lubi przeładowanych wnętrz
Chociaż taniec towarzyski, branża, z którą Iwona Pavlović jest związana od dzieciństwa, kojarzy się z blichtrem i przepychem, prywatnie jurorka jest fanką minimalizmu.
Jak wyznała w rozmowie z ShowNews, dom urządziła funkcjonalnie, bez niepotrzebnych ozdobników:
"Mamy bardzo minimalistyczny styl i nie tylko w związku z oszczędnością. W moim domu jest bardzo mało rzeczy, nie ma kompletnie przepychu. Prostota połączona ze skandynawskim stylem, ale naprawdę jest niesamowicie duży minimalizm. Nie mam w ogóle gadżetów, ale tak mi się dobrze żyje".


Zobacz też:
Pavlović tłumaczy się z oceny Fabijańskiego. Stanowcze słowa
Pavlović nie lubi odcinków rodzinnych w "Tańcu z gwiazdami". Ma jasny powód [POMPONIK EXCLUSIVE]








