Sławomir Świerzyński nadal będzie występował
Sławomir Świerzyński z goryczą mówi o swojej emeryturze. Lider i założyciel grupy Bayer Full 4 dekady bawi polską publiczność i prawdopodobnie nie przerwie występów, gdyż pieniądze, jakie mógłby dostawać w ramach emerytury nie pozwoliłyby mu na godne życie.
Artyści mają niskie emerytury
Problem niskich emerytur wśród polskich gwiazd powraca co chwila na pierwsze strony. Artyści, mimo wieloletniej obecności na scenie, często muszą mierzyć się z symbolicznymi wręcz świadczeniami. Michał Wiśniewski ujawnił jakiś czas temu, że gdyby teraz udał się na emeryturę, to może liczyć na zaledwie 200 zł miesięcznie. Pierwsza dama rodzimej estrady - Maryla Rodowicz także nie może liczyć na to, że pieniądze z ZUS-u wystarczą jej na zaspokojenie wszystkich potrzeb. 77-latka otrzymuje bowiem 1670 złotych miesięcznie. Krystyna Loska, która przepracowała w Telewizji Polskiej kilkadziesiąt lat, otrzymuje natomiast zaledwie 1000 złotych emerytury.
Lider Budki Suflera Krzysztof Cugowski od pewnego czasu już nie występuje jednak nadal czerpie korzyści z nagranych płyt i muzyki, którą stworzył, a jego emerytura z ZUS to zaledwie 1000 zł. Z kolei kultowy aktor Henryk Gołębiewski dostaje 1600 zł.
Sławomir Świerzyński gorzko o emeryturze
W podobnej sytuacji znalazł się 63-letni Sławomir Świerzyński. Lider Bayer Full w rozmowie z "Super Expressem" nie krył rozczarowania:
"Dostałem pismo z ZUS, w którym po 37 latach opłacania składek zagwarantowano mi 386 zł emerytury".
Mimo tak niskiego świadczenia, muzyk nie musi obawiać się o swoją przyszłość finansową. Jego zespół wciąż cieszy się ogromną popularnością, a niemal 20 milionów sprzedanych płyt daje mu komfort, kiedy artysta myśli o swojej przyszłości.
Przypomnijmy jednak, że prezes ZUS wyjaśniła artystom, dlaczego tak niskie są ich emerytury - wszystkiemu winne są niskie składki, które płacili przez lata, więc teraz nie powinni narzekać.
Zobacz też:
Ile zarabiają gwiazdy disco polo? Znamy stawki za koncerty
Sławomir Świerzyński żali się na emeryturę. "Nawet łódki nie zatankuję"
Kolejne problemy Sławomira Świerzyńskiego? Sprawa trafiła do sądu








