Tomasz Stockinger gra Pawła Lubicza w "Klanie". Tyle zarabia
Tomasz Stockinger zaczął karierę aktorską tuż po studiach na PWST w Warszawie. Popularność przyniosła mu rola Karola Langa w produkcji "Dom". W kolejnych latach w jego filmografii znalazło się wiele innych kreacji, ale do dziś najbardziej znany jest jako Paweł Lubicz z serialu "Klan", w którym gra od 29 lat.
Jedna z głównych ról w tym tytule przyniosła mu oczywiście sławę, ale co z zasobnością portfela? O tym opowiedział w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Kiedy prowadzący zapytał wprost, czy serial zrobił z niego milionera, Stockinger odpowiedział wymijająco.
"Pracuję, zarabiam, odkładam" - zaczął, jednak Wojewódzki postanowił pociągnąć temat.
Tomasz Stockinger mówi wprost o zarobkach aktorów "Klanu"
Prowadzący podcastu dopytał, czy twórcy "Klanu" doceniają, jakim jest wybitnym aktorem - i czy fakt, że obecnie gra jedną z najważniejszych postaci, ma przełożenie na wynagrodzenie. Tomasz Stockinger przyznał, że on może liczyć na najwyższą stawkę - podobnie poza nim zarabiało tylko kilka osób.
"Nie, czegoś takiego nie odczuwam jakoś specjalnie, ale odczuwam wdzięczność i szacunek produkcji. Moja stawka dzienna, która nie jest żadną jakąś super stawką, to najwyższa półka, jeśli chodzi o te zasłużone nazwiska. Myślę o Grabarczyku - do jakiegoś czasu. Do niedawna Bursztynowicz i Trojanowska - czyli podstawa obsady" - wyjaśnił aktor.
Tomasz nie ma jednak złudzeń co do tego, że w produkcji TVN zarabiałby więcej. Na pytanie Kuby, czy zgodziłby się przejść do "Na Wspólnej", odpowiedział nie owijając w bawełnę. Przyznał, że "wszędzie jest tak samo". Najważniejsze są starania o oglądalność i o to, by "było jak najtaniej".
Zobacz też:
Stockingerowi przypisano romans z koleżanką z "Klanu". Tak się tłumaczył
Gwiazda "Klanu" mówi o zarobkach artystów. "Żyją inaczej, niż się ludziom wydaje"
Zapytano Barbarę Bursztynowicz o pieniądze. "To nie jest nawet narzekanie"








