Reklama

Reklama

Ile zarabiają gwiazdy kulinarnych show? Ujawniamy majątki Magdy Gessler, Roberta Makłowicza i Wojciecha Modesta Amaro

Za gotowanie na ekranie można zgarnąć całkiem niezłą sumkę. Okazuje się bowiem, że gwiazdy występujące w kulinarnych show są czasem bogatsze niż aktorzy czy piosenkarze. Słynni kucharze i restauratorzy oprócz prowadzenia programów telewizyjnych biorą również udział w reklamach różnych produktów. To wszystko sprawia, że zarabiają naprawdę bajońskie sumy. Ile mają na koncie takie gwiazdy jak Magda Gessler (69 l.), Robert Makłowicz (59 l.) czy Wojciech Modest Amaro (50 l.)?

Królowa kuchni jest tylko jedna, ale mówi, że mogłaby zarabiać jeszcze więcej. Dlaczego Magda Gessler narzeka na swoje dochody?

Zanim zasłynęła z rzucania talerzami i niewybrednych komentarzy o daniach serwowanych w odwiedzanych przez nią restauracjach, już zarabiała całkiem nieźle. Magda Gessler miała w Hiszpanii dobrze prosperującą firmę cateringową. Z jej usług korzystał sam król Juan Carlos. Po powrocie do kraju otworzyła swoją pierwszą restaurację "W ogrodzie". Lokal przyciągał zamożną klientelę i generował wysokie przychody.

Reklama

Magda była już znana w środowisku polskich restauratorów. Jednak w 2010 r. poznały ją także zwykłe gospodynie domowe. Zgodziła się bowiem na prowadzenie telewizyjnego show "Kuchenne rewolucje". Nie tylko za sprawą ciekawej formuły, ale też charyzmatycznej osobowości prowadzącej program okazał się olbrzymim sukcesem. Gesslerowej, jak zaczęła o niej mówić publiczność, spodobała się praca w telewizji. W 2012 r. została jedną z prowadzących program "MasterChef". Krok ten tylko podbił jej popularność.

Magda Gessler za występy w TVN dostaje minimum 600 tys. zł rocznie. Do tego dochodzą jeszcze dochody z innych źródeł. Restauratorka wydała kilka książek oraz wystąpiła w paru reklamach. Jest też bardzo przedsiębiorczą bizneswoman. Jak sama twierdzi, gdyby osiągnęła taki sam sukces w Stanach, byłaby miliarderką.

"W Polsce gwiazdy nie mają procenta z przychodów reklamowych jak tam. Niestety, zyski stacji nie mają nic wspólnego z moimi. Nie zarabiam na tym i to najgorsza strona mojej pracy" - poskarżyła się w wywiadzie dla "Faktu".  

Podobno co zarobił, to przejadł i przepił, ale chyba trochę mu jeszcze zostało. Ile zarabia Robert Makłowicz?

Kariera Roberta Makłowicza rozpoczęła się na długo przed erą popularnych kulinarnych show. Początkowo zarabiał jako dziennikarz kulinarny. Pisał felietony dla "Gazety Wyborczej". Jednak prawdziwą popularność zyskał, pokazując się w telewizji. Przez wiele lat prowadził popularny program "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza"W 2017 r. na dobre rozstał się ze stacją TVP.

Ten krok wcale nie zmniejszył jego popularności. Makłowicz zdecydował się bowiem założyć kanał na YouTubie. W końcu po co miał występować w kulinarnym show, jak mógł zacząć tworzyć własne? Ten odważny krok sprawił, że dotarł też do młodszej widowni. Stał się tak rozpoznawalny, że firmy zaczęły zabiegać o to, aby stał się twarzą ich produktów. 

Makłowicz nawiązał współprace reklamowe z różnymi firmami. Najczęściej są to producenci artykułów spożywczych. Bierze też udział w kampaniach sieci komórkowych oraz banków. Podobno za jeden kontrakt zgrania nawet 350 tys. zł. Na stacjach BP dostępne są hot-dogi przygotowywane według jego autorskiego przepisu. Wszystko to sprawiło, że gwiazdor zajął 80. miejsce w rankingu najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu organizowanym przez magazyn "Forbes".

Czy modli się o to, żeby zarabiać jeszcze więcej? Co pomaga Modestowi Amaro pomnażać majątek?

Na biedę nie może też narzekać Wojciech Modest Amaro. Właściciel pierwszej w Polsce restauracji z gwiazdką Michelin z pewnością najbardziej wzbogacił się występując w telewizji. Był prowadzącym w "Hell's Kitchen Polska" oraz jurorem w "Top Chef".  Szacuje się, że za każdą edycję dostał minimum 50 tys. zł. 

Stały dochód przynosi mu też z pewnością restauracja "Atelier Amaro". Ceny w niej przyprawiają o zawrót głowy, bo menu degustacyjne to koszt kilkuset złotych za osobę. Do tego dochodzą jeszcze zarobki z pokazów kulinarnych. Jednorazowy występ to kwota sięgająca nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Jednak ku zaskoczeniu wszystkich Amaro wycofał się z życia publicznego. Zamiast śladem innych kulinarnych celebrytów walczyć o pomnożenie majątku i kolejne kontrakty reklamowe, zajął się działalnością charytatywną. Głośno mówi o swoim nawróceniu i podejmuje się tylko tych aktywności zawodowych, które są zgodne z jego światopoglądem.

"Jest to kolejna odsłona działań pomocowych dla naszych sąsiadów dotkniętych wojną, które niesie największy polski ubezpieczyciel. Wspólne gotowanie sprzyja integracji, dlatego dziś dzieci rozwijały kulinarne talenty pod okiem jednego z najwybitniejszych szefów kuchni w Polsce" - czytamy w komunikacie prasowym dla PZU.

Czy takie nietypowe podejście do biznesu sprawi, że Amaro już na stałe przestanie pokazywać się w telewizji? Na razie okazjonalnie bierze udział w programach, jako zapraszany tam gość.

Zobacz też:
Magda Gessler kusi świątecznym tortem makowym. Cena? Nie do wiary...

Robert Makłowicz na Instagramie chwali się swoim mieszkaniem!

Nawrócony Amaro ma nowy pomysł na "restaurację". Będzie spraszać do siebie wybrańców


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Magda Gessler | Robert Makłowicz | Wojciech Modest Amaro

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy