Koperta czy prezent? Gwiazdy mówią, co warto dać na ślub
Joanna Przetakiewicz to kobieta, która nie boi się mówić o pieniądzach. Dla niej temat tabu nie istnieje, a kwestia zarobków i wpływów nigdy nie była tajemnicą. Dlatego celebrytka chętnie zabrała głos również w kwestii prezentów ślubnych.
Celebrytka wprost uznała, że warto słuchać pary młodej, gdyż nowożeńcy często wskazują, co chcą otrzymać.
"Najczęściej młoda para sama określa, co chciałaby dostać i tak jest najlepiej. Coraz częściej zamiast tradycyjnych prezentów prosi o kopertę z pieniędzmi, bo pieniądze szczęście dają" - przyznała w rozmowie z Plotkiem.
Podobnego zdania jest dziennikarka Marta Surnik, która także uważa, że nie ma jednego idealnego prezentu, a upominek trzeba dostosować do pary młodej.
"Uważam, że wszystko zależy, kto organizuje ślub. Prezent należy dostosować do pary młodej. Czasem może to być koperta z pieniędzmi, czasami praktyczny prezent, a innym razem dzieło sztuki" - stwierdziła prezenterka.
Dominika Serowska tak podchodzi do prezentów na ślub
Kolejną celebrytką, która zabrała głos w temacie wesel jest Dominika Serowska. Kobieta co prawda nigdy nie organizowała przyjęcia weselnego, ale z niecierpliwością oczekuje na pierścionek zaręczynowy od Hakiela i już szykuje się do roli żony.
Wybranka tancerza przyznała, że dla niej istotne jest to, jak bardzo związanym się jest z parą młodą. Dla dalszej rodziny i znajomych nie zamierza się wysilać z pomysłami i wtedy daje gotówkę, a dla kogoś bliższego może wręczyć coś "bardziej kreatywnego".
"To zależy, na jakiej stopie znajomości jestem z państwem młodym, raczej dałabym kasę, ale gdyby był to ktoś bliższy, to coś bardziej kreatywnego" - wyjawiła w rozmowie z serwisem.
Sama Serowska nie chodzi za często na wesela i cieszy się z tego faktu, gdyż nie musi się zastanawiać, ile przeznaczyć pieniędzy na prezent.
"Na szczęście nie mam tego dylematu, bo na ślubach nie byłam od lat. Najbliższy będzie pewnie mój" - wyjawiła.

Przeczytajcie również:
To już przesądzone. Serowska potwierdziła krążące doniesienia ws. przyszłości z Hakielem
73-letnia Iwona Bielska wyznała prawdę o swojej emeryturze. "Taka mi przysługuje i koniec"








