Reklama

Plotki

Tyszkiewicz i Pavlović wyzywały się za kulisami

Wtorek, 29 września 2009 (07:41)

TVN nie pokazał najciekawszej części ostatniego odcinka "Tańca z gwiazdami". Podczas przerwy reklamowej jurorkom, Iwonie Pavlović i Beacie Tyszkiewicz puściły nerwy.

Zdjęcie

Beata Tyszkiewicz i Iwona Pavlović, fot. Andras Szilagyi   /MWMedia
Beata Tyszkiewicz i Iwona Pavlović, fot. Andras Szilagyi  
/MWMedia
Jak wiadomo, w piątek, 25 września, Iwona Pavlović wyszła za mąż za Wojtka Oświęcimskiego. Z tej okazji w niedzielnym "Tańcu z gwiazdami" wszyscy zaśpiewali jej "Sto lat" i Gorzko, gorzko". Beata Tyszkiewicz pozwoliła sobie na małą uszczypliwość - zażartowała, że "to nie pierwszy ślub i nie ostatni" i dodała, że nie pojawiła się na ślubie, bo miała ładniejszą sukienkę od Iwony.

Ten żart wytrącił z równowagi 46-letnią byłą tancerkę. Gdy tylko wyłączono kamery na czas przerwy reklamowej, Pavlović szpetnie zaklęła - relacjonuje "Super Express".

"Kiedy jedna z makijażystek podeszła do Tyszkiewicz, Pavlović odwróciła się do publiczności i skomentowała: Widzicie państwo. Do niej podchodzą pierwsi, bo potrzebuje więcej pudru. W końcu jest starsza!" - czytamy w gazecie.

Poproszona o komentarz, pani Beata stwierdziła, że zawsze docina ludziom, których "bardzo ceni". Pavlović nie chciała odnieść się do tych wydarzeń.

Artykuł pochodzi z kategorii: Plotki

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Wasze komentarze do artykułu Tyszkiewicz i Pavlović wyzywały się za kulisami (144)

  • 06.10.2009 (14:16)
    ~elolilo
    Pavlovic ma tak szpetna gebe,ze zadna tapeta jej nie pomoze.Wyglada jakby jej na to pyszczydlo najechala ciezarowka.Ten caly Auschwitzki-jej maz,to dopiero jest desperat,takiego paszteta wpuscic pod koldre.
  • 06.10.2009 (01:40)
    ~Karol
    Niestety p.Beata nigdy nie grzeszyła i nadal nie grzeszy inteligencją.
  • ~Link sponsorowany
  • 06.10.2009 (01:35)
    ~Karol
    Nie ośmieszyła się p.Pavlovic to p.Tyszkiewicz przeholowała chyba z zazdrości bo sama jest już w podeszłym wieku i kolejnego męża już nie zaliczy. To żaden żart tylko chamska odzywka na temat kolejnego ewentualnego ślubu p. Pavlović. A w ogóle to p. Tyszkiewicz w ogóle nie zna na tańcu a najwięcej ma do powiedzenia, przeszkadza nie pozwalając się wypowiadać nie tylko p.Iwonie ale też p. Galińskiemu. A to właśnie Oni oceniają sprawiedliwie i chwała im za to.
  • 06.10.2009 (01:20)
    ~Rita
    zgadzam się
  • 04.10.2009 (18:10)
    ~IWOSKA bydgoszczc
    Pani Tyszkiewicz(choć bardzo ją lubię) zachowała się niestosownie, można i trzeba żartować, ale jak we wszystkim potrzebny jest umiar, szczególnie u starszych pań